Misheel Jargalsaikhan zasłynęła rolą Zosi w "Rodzinie zastępczej"
Serial "Rodzina zastępcza", który zadebiutował na antenie pod koniec lat dziewięćdziesiątych, był jedną z najpopularniejszych produkcji w polskiej telewizji.
Perypetie lubianych przez widzów bohaterów doczekały się dziesięciu sezonów, a także kontynuacji zatytułowanej "Rodzina zastępcza plus".
To właśnie udział w hicie Polsatu był początkiem kariery takich gwiazd jak Aleksandra Szwed, Monika Mrozowska, a także Wiktoria Gąsiewska czy bracia Zdrójkowscy
Sławę zyskała też Misheel Jargalsaikhan, która wcielała się w rolę Zosi Kwiatkowskiej. Chociaż w pewnym momencie postawiła na edukację i wycofała się z show-biznesu, od czasu do czasu pojawia się na branżowych imprezach., otwiera się w nowym oknie
Gwiazda "Rodziny zastępczej" nie jest już singielką
Teraz pojawiła się w podcaście "Real Talk". Jak sama przyznała, czas spędzony na planie "Rodziny Zastępczej" wspomina z dużym sentymentem.
"Spędziliśmy [razem] 10 lat mojego życia, 50 proc. z tych 10 lat tak naprawdę na planie w takich bardzo intensywnych relacjach właśnie z tymi wielkimi nazwiskami (...) i wieloma innymi cudownymi aktorami, z których każdy miał na mnie wpływ. (...) Pani Gabrysia Kownacka i Piotruś Fronczewski to właśnie byli ciocia i wujek, ale dla mnie prywatnie druga mama i drugi tata" - mówiła w rozmowie z reporterem Pomponika.
Przy okazji zdradziła także nieco więcej na temat tego, jak obecnie wygląda jej życie prywatne. Okazuje się, że serce serialowej Zosi jest już zajęte, jednak jak do tej pory nie chwaliła się tym nawet w mediach społecznościowych.
"Tak, jest zajęte od prawie dwóch lat. Ja rzeczywiście jak gdyby nigdy nic nie miałam takiej potrzeby, żeby to swoje życie prywatne gdzieś tam eksponować, ale też nie mam w drugą stronę takiej potrzeby, żeby je chronić za wszelką cenę, bo ja też nie jestem dzisiaj gdzieś na pierwszych stronach gazet i mam duży spokój naprawdę" - dodała w tym samym wywiadzie.
Misheel Jargalsaikhan zdradziła prawdę o swoim partnerze. Też jest związany z show-biznesem
Była aktorka ujawniła, że z powodu profesji wybranka znów ma wiele wspólnego z show-biznesem.
"Wydaje mi się, że ja dojdę do takiego jeszcze momentu, kiedy będę jeszcze sprawniej łączyła te dwa światy, bo dzisiaj z moją miłością mam tak, że on jest ze świata muzyki, jest producentem muzycznym, raperem i cudownie kreatywnym człowiekiem. Tworzymy dużo fajnych projektów, które pozwalają mi wrócić do szeroko pojętego świata rozrywki, ale z zupełnie innej strony" - tłumaczyła Jakubowi Szewczykowi.
Wygląda na to, że to właśnie podobne doświadczenia pomogły zakochanym w zbudowaniu bliskiej relacji.
"Wcześniej w różnych relacjach mogło być tak, że ten świat osoby publicznej jest trudny dla partnera, który nie jest z tego świata. (...) Partner (...) sam był gwiazdą muzyki w Austrii w latach 90. i to wszystko przeszedł, więc tutaj się dogadujemy i on ma do mnie zaufanie" - podsumowała nasza rozmówczyni.

Zobacz też:
Zosia z "Rodziny zastępczej" ma już prawie 38 lat. Tak dziś wygląda Misheel Jargalsaikhan
Gwiazda "Rodziny zastępczej" pojawiła się na widowni "TzG". Z jednym z uczestników wiele ją łączy








