Fabijański w "Tańcu z gwiazdami". Wciąż ma szansę na wygraną
W szóstym odcinku "Tańca z gwiazdami" z programem pożegnały się aż dwie pary Kamil Nożyński i Izabela Skierska oraz Iza Miko i Albert Kosiński.
Po ich odejściu emocje przybierają na sile, im bliżej do wielkiego finału.
Szansę na zwycięstwo ma Sebastian Fabijański. Aktor tańczy w parze z Julią Suryś. Ich ostatni występ spotkał się z uznaniem jurorów. Za walca wiedeńskiego otrzymali bowiem aż 40 punktów.
Tuż po niedzielnym odcinku Iwona Pavlović z przekonaniem opowiadała w mediach, że chciałaby zobaczyć Fabijańskiego w finale.
Takie wieści ucieszyły aktora, który skwitował je słowami:
"Piękne" - przyznał przed kamerą Party.
Fabijański ma plan na wielki finał. Będzie "osobisty taniec"
Gwiazdor już ma nadzieję na Kryształową Kulę.. Zaplanował nawet taniec, który wykona w ostatnim odcinku show.
"Jeżeli chodzi o finał, jeżeli on by się zdarzył w naszej historii w tym programie, to jest naprawdę piękny pomysł na freestyle. Wydaje mi się tak osobisty, dla mnie istotny, tak spinający klamrą mój udział i moją historię w tym programie, że jeżeli by nam przyszło to zatańczyć to byłbym super szczęśliwy" - dodał w rozmowie z portalem.
Aktor podjął już nawet rozmowy z choreografem w celu ustalenia szczegółów.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz także:
Sebastian Fabijański nie potrafił powstrzymać emocji. "Tak pięknie się to zgrało"
Wielkie emocje w "Tańcu z gwiazdami". Aż dwie pary opuściły program
Po ostrych słowach Pavlović Kędzierski musiał zabrać głos. Krótko, ale wymownie








