Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
"Taniec z gwiazdami" wchodzi w decydującą fazę
Aktualnie trwająca edycja "Tańca z gwiazdami" wchodzi powoli w decydującą fazę. Z odcinka na odcinek emocje są coraz większe, a grono uczestników mających szansę na to, by sięgnąć po Kryształową Kulę, kurczy się coraz bardziej.
W szóstym odcinku 18. odsłony "TzG" doszło do wyjątkowej dogrywki, w której naprzeciw siebie stanął Kamil Nożyński i Izabela Miko.
Decyzją jurorów z programu odpadł gwiazdor "Ślepnąc od świateł", dzięki czemu w stawce pozostała aktorka, tańcząca z Albertem Kosińskim.
W tym samym odcinku miało miejsce głosowanie, w wyniku którego hollywoodzka gwiazda pożegnała się z programem.
Dużo lepiej w "Tańcu z gwiazdami" idzie Sebastianowi Fabijańskiemu.
Aktor początkowo długo rozkręcał się na parkiecie, by w kolejnych odcinkach wyjść na prowadzenie i stać się jednym z faworytów do zwycięstwa.
Sebastian Fabijański i Julia Suryś faworytami w "TzG"?
Sebastian Fabijański i Julia Suryś wspierani przez Krzysztofa Stanowskiego wykonali walca wiedeńskiego, który mocno przypadł do gustu jurorom.
"Sebastian, idź po prostu po to do przodu" - mówiła oczarowana Iwona Pavlović.
"To była technika tak poprowadzona... technika jest godna podziwu" - dodał Tomasz Wygoda, a duet otrzymał aż 40 punktów.
Podziwu nie krył sam Sebastian Fabijański. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym aktor nie kryje emocji.
"Powinienem trenować, a cały czas oglądam tego walca. Nie, że się zachwycam sobą, ale jestem tak wzruszony, że to tak pięknie się zgrało" - opisywał gwiazdor kina.
"Dziękuję też produkcji, że tak pięknie współpracujemy i możemy dla was robić takie rzeczy" - dodał 38-latek.
"Bardzo, bardzo jeszcze raz dziękuję, a za chwilę wracam na salę" - podsumował.
Jak Sebastianowi Fabijańskiemu i Julii Suryś pójdzie w kolejnym odcinku "TzG"?
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" na antenie Polsatu oraz na Polsat Box Go.
Zobacz też:
Wielkie emocje w "Tańcu z gwiazdami". Aż dwie pary opuściły program
Po ostrych słowach Pavlović Kędzierski musiał zabrać głos. Krótko, ale wymownie
Bagi zaczął od wpadki w "Tańcu z gwiazdami". Wytknęli mu jeszcze jedno
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








