Mietek Szcześniak rozważał porzucenie muzyki
Trudno dziś wyobrazić sobie polską scenę muzyczną bez Mietka Szcześniaka. Trzykrotny laureat Fryderyków współpracował z takimi gwiazdami jak Kayah, Edyta Górniak czy Natalia Kukulska, a od lat 90. cieszy się niesłabnącą sympatią słuchaczy.
Mimo imponującego dorobku wokalista nie ukrywa, że w jego karierze nie brakowało trudniejszych momentów. W najnowszym wywiadzie dla Plejady szczerze przyznał, że wydarzenia związane z 2020 rokiem sprawiły, iż zaczął poważnie zastanawiać się nad swoją zawodową przyszłością. Przez pewien czas brał nawet pod uwagę całkowite przebranżowienie.
"Zastanawiałem się, czy nie będę musiał rzucić muzyki i zająć się czymś innym. Zwłaszcza że już wcześniej miałem wiele trudności z wydawcami płyt i z mediami. To, co działo się wtedy na świecie, jakoś tak niezgrabnie sumowało się z moimi doświadczeniami. Zacząłem pytać sam siebie, po co […]. Przeszło mi przez myśl, że może ja się niepotrzebnie narzucam" - wyjawił Mietek Szcześniak.
Mietek Szcześniak zaskoczył wyznaniem
Co ciekawe, Mietek Szcześniak doskonale wie, czym mógłby się zająć, gdyby nie była to muzyka. Bez wahania wskazał obszar, w którym dobrze by się sprawdził.
"Na przykład nieruchomościami. Mógłbym kupować, remontować i sprzedawać domy. Albo domy z ogrodami, bo na ogrodach się znam. Umiem opiekować się drzewami i krzewami. Wiem, jak to robić" - ocenił.
Gwiazdor został również zapytany, czy byłby w stanie kiedykolwiek zmienić kraj zamieszkania. Szcześniak podkreślił, że choć kocha polskość, czasem nachodzą go myśli o przeprowadzce. Mimo tego kluczowa byłaby dla niego bliskość najważniejszych osób.
"Zastanawiałem się nad tym. Dopóki nie spróbuję, to się nie przekonam. Kiedyś nie wyobrażałem sobie, że mógłbym wyjechać z mojego rodzinnego Kalisza i mieszkać gdzieś indziej. Dziś wydaje mi się, że gdybym miał niedaleko bliskie mi osoby, mogłoby się to udać" - wyznał piosenkarz.
Zobacz też:
Nagłe doniesienia ws. Mietka Szcześniaka. Spakował walizki i wyjechał z kraju
Prawda ws. Szcześniaka wyszła na jaw po latach. Już chciał się wycofać








