Mucha i Wojewódzki byli razem przez pięć lat. Ten związek budził ogromne emocje
Anna Mucha i Kuba Wojewódzki byli razem w latach 2003-2007. Para poznała się na planie programu rozrywkowego. Połączenie dwóch znanych osób z dość sporą różnicą wieku budziło wówczas ogromne poruszenie.
Ostatecznie relacja nie przetrwała, ale partnerzy rozstali się po cichu i w przyjacielskich stosunkach. Plotkowano, że przyczyną rozejścia się była niedojrzałość paradoksalnie o wiele starszego od ukochanej showmana, który nie był gotowy na poważny związek.
Po tym, jak ich drogi się rozeszły, byli zakochani wiązali się oczywiście na dłużej bądź krócej z innymi. Obecnie każde z nich jest w szczęśliwym związku: ona z aktorem Jakubem Wonsem, a on z prezenterką Żanetą Rosińską (pod koniec ubiegłego roku wyszło na jaw, że wzięli ślub).
I kiedy wydawało się, że każde z nich od dawna żyje własnym życiem, Mucha nieoczekiwanie znowu wspomniała o Wojewódzkim. Nie do wiary, co wyznała.
Mucha inaczej zapamiętała Wojewódzkiego. "Ten Kuba jest innym człowiekiem"
Aktorka podkreśliła, że jako jego partnerka dużo nauczyła się od Kuby, którego szanowała i podziwiała. Zaryzykowała nawet stwierdzeniem, że być może właśnie dlatego w końcu ich związek przestał mieć rację bytu. Anna bowiem za bardzo wybiła się na niezależność.
46-latka podkreśliła, że dzisiaj nic ich ze sobą nie łączy, a ona sama jest nawet nieco zawiedziona tym, jak obecnie jej eks się zachowuje.
"My naprawdę nie mamy ze sobą żadnej relacji, żadnego kontaktu. Kiedyś wymienialiśmy życzenia, teraz nawet tego nie robimy. Moje wspomnienie Kuby nie klei się z tym, co widzę teraz. Chciałabym zachować swoje wspomnienia w szkatułce i nie chcę, żeby Kuba, który dzisiaj jest taki, jaki jest, zepsuł mi tamtego Kubę. Tamten Kuba jest zaj....y, a ten Kuba jest innym człowiekiem" - powiedziała w programie "Lustra".
Mimo to Mucha wciąż jest życzliwa swojemu byłemu.
"Życzę mu jak najlepiej, chciałabym, żeby był mistrzem świata w swojej dziedzinie, ale myślę, że stać go na więcej po prostu" - dodała.
Po 20 latach Mucha wciąż nie może odżałować Wojewódzkiego. Nie dowierza, co się z nim stało
Ale jednocześnie gwiazda przyznała, że nie ma już ochoty na publiczne rozmowy z Wojewódzkim. Jesienią ubiegłego roku pojawiła się przecież we współprowadzonym przez niego z Piotrem Kędzierskim podcaście, który odbił się szerokim echem w mediach.
Kuba był wyjątkowo uszczypliwy wobec Anny. Chciał ją sprowokować pytaniami o szczególnie trudne kwestie i sugerował, że pomagał jej w pewnym zawodowym wyzwaniu. Ale aktorka nie dała sobie w kaszę dmuchać i odpowiadając mu, nie gryzła się w język.
Nic dziwnego, że Mucha nie ma potrzeby tego powtarzać.
"(...) To jest męczące. To jest zderzenie się z człowiekiem, który ma swoją tezę i musi ją wykrzyczeć. A to jest hiperinteligentny, bardzo mądry, oczytany, elokwentny i błyskotliwy mężczyzna. Bardzo dobrze wychowany i z olbrzymim poczuciem humoru. Szkoda, że pokazuje to tak rzadko. Wolę pielęgnować te dobre wspomnienia" - skwitowała.
Zobacz też:
Anna Mucha znalazła sposób na paparazzi. Rozgrywała ich, jak chciała
Anna Mucha wyznała, co naprawdę łączy ją z Katarzyną Cichopek. Padły zaskakujące słowa
Natasza Urbańska gorzko wspomina zachowanie Anny Muchy w "TzG". "Była bardzo trudna w tamtym czasie"








