Influencers Night w 6. odcinku "Tańca z gwiazdami"
W programie "Taniec z gwiazdami" ciągle czekają na nas nowe niespodzianki. W szóstym odcinku uczestnikom towarzyszyli znani influencerzy. Co prawda nie występowali na parkiecie, ale wybierali dla tańczących par viralowe hity muzyczne i wspierali z widowni.
W takim odcinku nie mogło zabraknąć influencera, który zdobył Kryształową Kulę w poprzedniej edycji. Mikołaj Bagiński, czyli Bagi, w tym odcinku został trzecim prowadzącym. Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna wspierali go cały czas, ale szybko okazało się, że prowadzenie programu na żywo nie jest takie proste.
Mikołaj Bagiński prowadzącym w "Tańcu z gwiazdami"
Mikołaj Bagiński w minionych dniach nie ukrywał ekscytacji, że został prowadzącym w odcinku "TzG". W mediach społecznościowych pokazywał, jak uczył się prawidłowej wymowy i ćwiczył odpowiednie wyrażenia. Niestety na żywo nie wszystko poszło, jak trzeba.
Bagi towarzyszył gwiazdom i tancerzom na balkonie. Dbał o odpowiednią liczbę żartów, aby nie było nudno. Widać było jednak, bardzo przeżywa swoją nową rolę. Aby się nie pomylić, zapisał sobie nawet numer telefonu, na który można oddawać głosy. Ale i tak już po pierwszej przerwie reklamowej sam się przyznał, co wytknęli mu widzowie.
Influencer ogłosił, że w międzyczasie zajrzał do internetu i dosłownie wszyscy mówili mu, że mówi zdecydowanie za szybko - i trzeba przyznać, że tak rzeczywiście było. Szczerze za to przeprosił i obiecał poprawę. Miał też nadzieję, że nie popełni więcej wpadek, jak przejęzyczenie przy imieniu Ewy Chodakowskiej.
Zobacz też:
Noc z influencerami w "Tańcu z gwiazdami". To oni dziś brylowali na ściankach
Ledwo zaczął się "Taniec z gwiazdami", a oni już odpadli. Decyzja zapadła szybko
Wielkie emocje w "Tańcu z gwiazdami". Jedna para już pożegnała się z programem








