Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Anita Sokołowska iJacek Jeschke wygrali 14. edycję "Tańca z gwiazdami". Ich występy od początku przyciągały uwagę widzów, a teraz tancerz odsłonił kulisy pracy z aktorką. Jak się okazuje, Sokołowska nie należała do uczestniczek, które bez dyskusji wykonywały kolejne polecenia choreografa.
Warto wspomnieć, że Polsat już odsłania pierwsze karty kolejnej edycji "Tańca z gwiazdami". Jak do tej pory ogłoszono nazwiska czterech gwiazd, które pojawią się na parkiecie. Będą to: Helena Englert, Marta "Mandaryna" Wiśniewska, Andrzej Rosiewicz oraz Piotr Gumulec.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Jacek Jesche bez ogródek o Anicie Sokołowskiej
Jacek Jeschke i Hanna Żudziewicz gościli w podcaście "Porozmawiajmy przy herbacie…". Tancerz wrócił wspomnieniami do współpracy z Anitą Sokołowską i przyznał, że bardzo szybko dostrzegł, jak dużą świadomość sceniczną ma jego partnerka. Aktorka miała własne pomysły, znała swoje możliwości i nie bała się proponować zmian w choreografiach.
"Od pierwszych dni wiedziałem, że ona ma pomysły na siebie i wie, co może, a czego nie potrafi. Miała bardzo dużo pomysłów. [...] Wrzucałem abstrakcyjne pomysły, a ona mówiła: 'Daj mi chwilę spokoju. Wyrzućmy to i stańmy naprzeciwko siebie, patrzmy tylko, złapmy się za szyję i patrzmy'. Pamiętam, że właśnie te momenty były u niej najmocniejsze" - mówił Jacek Jeschke.
Tancerz wspomniał również o jednym z najbardziej pamiętnych momentów ich występu w "Tańcu z gwiazdami" - skoku ze stołu. Produkcja początkowo stanowczo sprzeciwiała się temu pomysłowi.
"Produkcja, reżyser już powiedział, że nie, to jest za bardzo. Na tym stole było dużo rzeczy, tam LED, szkło, że pęknie szkło. Ale stanęliśmy na głowie, żeby z tego nie zrezygnować" - relacjonował.
Żudziewicz potwierdziła słowa Jeschke ws. Sokołowskiej
Do rozmowy włączyła się także Hanna Żudziewicz, która wspominała przygotowania do rumby Sokołowskiej i Jeschkego. Choreografka opowiedziała, że pomagała przy układzie, jednak aktorka od razu zaznaczyła, że nie wszystkie proponowane rozwiązania będą dobrze wyglądały w jej wykonaniu.
"Byliśmy zadowoleni z tego naszego pomysłu. I Anita tak stoi i mówi: 'Ty pod tym wyglądasz, bo jesteś tancerką, ale wiecie co? To fajne, ale ja tak nie będę wyglądała. Tu chcę inaczej. I to chcę w ogóle ze współczesnego'. Później zobaczyłam tę rumbę, jak świetnie to wygląda. Ona jest aktorką, reżyserem, więc ma dużo innych wizji na ten taniec" - opowiadała Hanna Żudziewicz.
Jeschke nie ukrywał, że współpraca z Sokołowską była dla niego także lekcją. Tancerz podkreślił, że przy tak świadomej scenicznie osobie musiał uważnie słuchać tego, co sama chce przekazać.
"Ja się uczyłem od niej. Zobaczyłem, jakie ona ma pomysły. Jeśli chodzi o aktorstwo, to ja muszę od ciebie wiedzieć, co ty chcesz" - podsumował tancerz.
Zobacz też:
Anita Sokołowska zapowiada nowy początek. Ludzie aż zaniemówili z zachwytu
Przez ten sam błąd rozpadły się dwa związki Anity Sokołowskiej. Dziś jest sama
Anita Sokołowska już tego nie ukrywa. Wielkie wydarzenie tuż-tuż
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








