Anita Sokołowska miała 19 lat, gdy dostała się do łódzkiej Filmówki. Na wydziale aktorskim studiował już wtedy Rafał Malinowski. Starszy o trzy lata kolega od razu wpadł jej w oko.
"Zakochałam się. To była piękna, młodzieńcza miłość" - wspominała w wywiadzie dla "Twojego Stylu".
Anita Sokołowska grała na potęgę, a kariera jej ukochanego utknęła w miejscu
Anita i Rafał byli piękną parą. Znajomi z uczelni kibicowali ich związkowi, nikt nie miał wątpliwości, że uczucie, które ich połączyło, przetrwa każdą próbę. Niestety, musieli się rozstać.
Po zaliczeniu trzeciego roku studiów Rafał Malinowski zdecydował się kontynuować naukę aktorstwa we Wrocławiu. Do Łodzi wrócił dopiero po dyplomie. Anita czekała na niego, bo nie dopuszczała do siebie myśli, że może go stracić.
Pobrali się w 2001 roku. Zamieszkali na poddaszu jednej z kamienic w centrum miasta. Wyremontowali je za pieniądze, które Rafał zarobił, wcielając się przez dwa lata w Roberta Męcika w "Klanie". Z rolą pierwszego męża granej przez Paulinę Holtz Agnieszki Lubicz pożegnał się tuż przed ślubem z Anitą. Męczyły go częste wyjazdy na plan telenoweli do stolicy, nie chciał zostawiać ukochanej samej w Łodzi.
Wierzyli, że spędzą ze sobą całe życie, nie zamierzali spieszyć się z powiększeniem rodziny, bo chcieli najpierw - zanim zdecydują się na dziecko - nacieszyć się sobą.
W 2004 roku Anita Sokołowska dostała rolę w "Na dobre i na złe" i postanowiła przeprowadzić się do Warszawy. Przyjaciele ostrzegali ją, że małżeństwo na odległość to nie jest dobry pomysł, ale nie przejmowała się tym.
Anita Sokołowsk była jeszcze mężatką, gdy zakochała się w młodym reżyserze
Anita szła jak burza, grała rolę za rolą, zdarzało się, że tygodniami nie widziała się z mężem. Kariera Rafała utknęła natomiast w miejscu. Po odejściu z "Klanu" musiał zmienić zawód, bo po prostu nie dostawał żadnych propozycji.
Małżonkowie oddalali się od siebie, coraz mniej ich łączyło. Na początku walczyli o swój związek, w końcu się poddali.
Gdy w 2007 roku Anita Sokołowska przyjęła ofertę zagrania w spektaklu "Przebudzenie wiosny" w bydgoskim Teatrze Polskim, jej małżeństwo istniało już tylko na papierze.
Odpowiedzialnym za dramaturgię przedstawienia był młody, stawiający dopiero pierwsze kroki w zawodzie reżysera Bartosz Frąckowiak.
"Po jednej z pierwszych prób byłam już totalnie pod wrażeniem Bartka. Wiedziałam, że wpadłam po uszy" - wspominała aktorka w rozmowie z "Twoim Stylem".
Anita Sokołowska z ojcem swego syna latami widywała się tylko w weekendy
Niedługo po premierze "Przebudzenia wiosny" Anita wyznała Rafałowi, że kocha innego mężczyznę.
"Decyzję o rozstaniu podjęliśmy wspólnie" - zapewniała jednak w "Twoim Stylu".
"Oboje pochodzimy z tradycyjnych domów, więc nie było tak łatwo powiedzieć rodzinom, że się rozwodzimy" - tłumaczyła w cytowanym już wywiadzie.
Anita Sokołowska nie chciała wychodzić za mąż po raz drugi.
Niestety, aktorka popełniła ten sam błąd, jaki zniszczył jej poprzedni związek - wybrała życie na dwa domy. Ona mieszkała i pracowała w Warszawie, Bartosz Frąckowiak dostał posadę dyrektora Teatru Polskiego i większość czasu spędzał w Bydgoszczy. Widywali się tylko w weekendy.
"Życie na odległość wymaga oczywiście od dwóch osób mądrości, szacunku, lojalności i uczciwości. To trudne, ale i ja, i Bartek rozumiemy, że każde z nas chce zrobić też coś ważnego w swoim życiu zawodowym" - opowiadała Anita w wywiadzie dla "Olivii".
Po narodzinach syna (Antoni przyszedł na świat w 2013 roku) Sokołowska próbowała przekonać ukochanego, by przeprowadził się do stolicy, ale nie naciskała na niego zbyt mocno, bo uznała, że nie może - to jej słowa - ograniczać mu marzeń, pasji i pragnień.
Kiedy Bartosz w końcu przeniósł się do Warszawy, było już za późno, by ratować ich związek.
Anita Sokołowska po rozstaniu z Bartoszem nie otworzyła serca przed żadnym mężczyzną
Mało kto wiedział, że w 2022 roku Anita i Bartosz się rozstali. Aktorka potwierdziła to dopiero po ponad dwóch latach.
"Pozostajemy w życzliwej relacji. Z uwagi na dobro naszego syna, proszę o uszanowanie prywatności" - napisała zaraz po tym, jak party.pl ujawniło pod koniec 2024 roku, że zakończyła związek z Frąckowiakiem.
Ostatnio Anita Sokołowska wyznała, że jest sama, ale nie jest to dla niej powód do zmartwień.
"Jest dobrze" - zapewniła w rozmowie ze "Złotą Sceną".
Źródła:
Wywiady z A. Sokołowską: "Twój Styl" (czerwiec 2015), "Oliwia" (grudzień 2018), "Skarb" (lipiec 2017), party.pl (październik 2024), "Złota Scena" (styczeń 2026)
Zobacz też:
Sokołowska rozstała się z ojcem swojego jedynego synka. Teraz zdradziła prawdę o życiu miłosnym
Sokołowska nie do poznania. Metamorfoza robi wrażenie
Anita Sokołowska wciąż odczuwa skutki wygranej w "Tańcu z gwiazdami". Nie ma lekko








