Kiedy Ryszard Rembiszewski w 1983 roku dostał propozycję prowadzenia losowań Totalizatora Sportowego, nie przypuszczał, że będzie to przepustka do wielkiej kariery.
Nowe życie Ryszarda Rembiszewskiego
Jak sam przyznaje w wywiadach, miał wpaść na chwilę, został na 25 lat. To był dopiero początek...
Za sukcesami w życiu zawodowym długo nie szły prywatne. Na szczęście po nieudanych związkach, będąc już po siedemdziesiątce, "Pan Lotto" nieoczekiwanie znalazł miłość.
W dniu ślubu z Elżbietą Martinez miał 72 lata. Z czasem dał się namówić żonie na przeprowadzkę do Hiszpanii i od tamtej pory dzieli życie między dwa kraje.
Ryszard Rembiszewski nie może opędzić się od ofert
Wprawdzie po ślubie zamieszkał z żoną na Costa Blanca, jednak często odwiedza Polskę, gdzie występuje w Mazowieckim Teatrze Muzycznym im. Jana Kiepury w Warszawie. Jak wyznał w rozmowie ze "Światem Gwiazd", jego kariera wciąż nabiera tempa:
"Teraz właśnie jesteśmy w Polsce, już trochę dłużej, w sierpniu jadę do Krynicy, tam mamy koncert z Mazowieckim Teatrem Muzycznym, we wrześniu "Księżną Chicago" gramy z powrotem, no i jeszcze są pewne propozycje. Czyli jakoś świat się kręci. Grunt to żeby być zadowolonym".
Rembiszewskiemu i Martinez w podróżach towarzyszy pies, adoptowany z hiszpańskiego schroniska, wychowany w gorącym klimacie. Jak wyznał "Pan Lotto", pupil ma problem z aklimatyzacją w Polsce:
"Teraz mamy tylko jeden kłopot, z naszym pieskiem, którego wzięliśmy ze schroniska w Hiszpanii, nie mógł się tu odnaleźć, jak zobaczył śnieg, to nie wiedział, co to jest. Teraz niestety bardzo narzeka, jak są burze, boi się, musimy jakoś wyleczyć go z tego".
Ryszard Rembiszewski nie zwalnia tempa
Ryszard Rembiszewski 7 maja skończył 79 lat. Chociaż formalnie już od dawna jest w wieku emerytalnym, nie wyobraża sobie rezygnacji z pracy. Jak wyznał w wywiadzie dla "Świata Gwiazd":
"Mam takie proste przyziemne marzenie: ja lubię pracować, lubię kontakt z widzem, z publicznością i chciałbym, żeby te propozycje, które napływają, napływały jeszcze przez jakiś czas, Bo czuję się, jak w tym skeczu Laskowika: jeszcze mogę. Trzeba kochać życie i żyć pełnią życia".
Zobacz też:
Rembiszewski wspomina kulisy Lotto. Tak ułożył sobie życie po 70-tce
Rembiszewski ożenił się po 70-tce. Nie miał wyjścia, usłyszał ultimatum
"Pan Lotto" spakował walizki i wyjechał z Hiszpanii. Miał powód








