Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
A jednak stało się. Michał Wiśniewski zaśpiewał podczas występu Mandaryny w "Tańcu z gwiazdami"
Rodzinny odcinek "Tańca z gwiazdami" był dla Marty Wiśniewskiej wyjątkowo emocjonujący. Wokalistka zaprosiła do wspólnego występu syna Xaviera, z którym zatańczyła do utworu "Zawsze z tobą chciałbym być". Piosenkę na żywo wykonali Michał Wiśniewski i jego córka Etiennette, otwiera się w nowym oknie. To jednak nie wszystko. Na widowni zasiadły również Fabienne i Vivienne, kolejne córki lidera "Ich Troje".
Od lat zarówno Marta, jak i Michał podkreślają, że mimo rozstania pozostali w bardzo dobrych relacjach, a ich dzieci są ze sobą blisko związane. Teraz, gdy byli małżonkowie ponownie są razem, jeszcze wyraźniej widać, jak silna więź ich łączy.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go., otwiera się w nowym oknie
Michał Wiśniewski o przeprowadzce Mandaryny do jego domu. Czeka na to niecierpliwie
W rozmowie z Kozaczkiem Michał Wiśniewski opowiedział o postępach przy budowie i wykańczaniu domu. Przyznał, że prace nieco się wydłużają ze względu na terminy proponowane przez wykonawców. Jak podkreślił, nowe miejsce ma być dla niego nie tylko przestrzenią do życia, ale także symbolem nowego etapu.
"My chcemy zacząć wszystko od zera. Żeby nic nam nie przypominało przeszłości" - przyznał.
Artysta nie ukrywa, że chciałby jak najszybciej zamieszkać z ukochaną. Jest przekonany, że w nowym domu znajdą przestrzeń zarówno do odpoczynku, jak i do pracy.
"To jest naturalna kolej rzeczy. Ja mogę też zamieszkać z Martą. Nie mam z tym żadnego problemu, ale wiadomo, jest nam prościej, jak ja dokończę [budować dom-przyp. red.]" - dodał.
Dzieci nie chcą mieszkać z Michałem Wiśniewskim i Mandaryną. Mają swoje plany
Lider "Ich Troje" zdradził również, że dom Mandaryny, otwiera się w nowym oknie powoli pustoszeje. Fabienne wyprowadziła się już do własnego mieszkania, a Xavier także przygotowuje się do usamodzielnienia. Z tego powodu Michał chciałby, aby Marta przeprowadziła się do niego i nie została sama w pustym domu. Jednocześnie podkreśla, że decyzja należy wyłącznie do niej.
"Jak się zdecyduje, to będzie, ale nic na siłę" - podsumował.

Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








