Joanna Krupa, otwiera się w nowym oknie miała 5 lat, gdy jej rodzice postanowili przeprowadzić się do USA. W ten sposób urodzona z Warszawie Joanna wychowywała się w Chicago.
Joanna Krupa nie poszła w ślady siostry
Chociaż mama modelki dokładała starań, by córki nie zapomniały o polskich korzeniach, o statecznie to młodsza siostra Joanny, urodzona w Chicago Marta, otwiera się w nowym oknie, postanowiła wrócić w rodzinne stromy przodków i od trzech lat mieszka w Warszawie.
Tymczasem jurorka "Top Model" wciąż podróżuje na trasie Los Angeles - Warszawa i narzeka na jet lag.
Joanna Krupa mieszka w 100-letniej hacjendzie
Mimo niedogodności, związanych z dojazdami do pracy, Joanna Krupa za swój dom uważa Kalifornię, gdzie mieszka z hacjendzie ze spektakularnym widokiem. Jak wynika z jej wypowiedzi dla "Faktu", w amerykańskich warunkach to praktycznie zabytek:
"Zawsze marzyłam, żeby mieć hacjendę. Mój dom jest z roku 1930 r. To jest stary dom, był wiele razy remontowany, kocham go, ale nie jest dla każdego".
Joanna Krupa nie sprząta bez przerwy
Jak tłumaczy Krupa, chodzi o to, że uważa dom za miejsce do mieszkania, a nie na pokaz. Zwłaszcza że przy dziecku i psach trudno utrzymać sterylny porządek:
"Ja nie jestem osobą, która ma dom, w którym wyliżesz podłogę, jak coś spadnie. Tam są włosy psa czy zabawki dziecka. Ja nie mam luksusów. Mam basen, dom gościnny i dużo zieleni. Zawsze marzyłam, żeby mieć hacjendę. Nie pokazuję prawdziwej garderoby, bo mam taki bajzel".
Ogromnym atutem posiadłości Krupy jest widok. Jednak drzewa w ogrodzie sąsiadów tak urosły, że zaczynają go zasłaniać. W tej sytuacji Krupa postanowiła podjąć uprzejmą interwencję:
"Muszę z nimi porozmawiać, żeby je ściąć trochę".
Zobacz też:








