Finał "Królowej przetrwania" zbliża się wielkimi krokami. Dominika Rybak ma sporą szansę na wygraną
Już w najbliższą środę zostanie wyemitowany finałowy odcinek trzeciego sezonu "Królowej przetrwania". Po tygodniach pełnych wyzwań i konfliktów w grze o zwycięstwo pozostały: Ilona Felicjańska, Nicol Pniewska, Natalisa, Sofi Sivokha, Anna Sowińska oraz Dominika Rybak. O tym, która z nich wygra show, zdecyduje finałowy wyścig.
Wiele osób obstawia, że zwyciężczynią może zostać ostatnia z wymienionych uczestniczek. Dominika Rybak wyróżnia się dobrą kondycją fizyczną i świetnie radzi sobie w wymagających, egzotycznych warunkach.
Dominika Rybak od roku mieszka w Tajlandii. Tak wyglądają realia jej życia
Do warunków panujących w programie Dominika Rybak była już dobrze przyzwyczajona. Influencerka od pewnego czasu mieszka wraz z mężem w Tajlandii, dokładnie na Phuket.
W rozmowie z "Faktem" opowiedziała niedawno o realiach życia w tak odległym kraju. Przyznała, że ceni sobie prostotę i na co dzień nie potrzebuje luksusów.
"My nie żyjemy w jakiś luksusowy sposób. [...] Mam swoje mieszkanie, kupuję u babci pod chatą placka z kokosa na śniadanie, piję shake'a z mango i jest elegancko. W ogóle nie imponują mi luksusowe sfery, w które ludzie lubią się zapuszczać, żeby coś pokazać czy udowodnić. Bardzo lubię tę swojskość" - powiedziała.
Dominika Rybak wyjawiła, ile wydaje na życie w Tajlandii. "Jest tanio"
Influencerka została także zapytana o koszty życia w Tajlandii. Przyznała, że nie są one wysokie. Ona i jej partner wydają miesięcznie około 7 tysięcy złotych.
"Jestem spełniona, więc najwięcej, ile wydajemy na życie, to jakieś sześć-siedem tysięcy złotych na dwie osoby, z opłatami i wszystkim. W Tajlandii jest naprawdę tanio" - dodała.
Dominika zwróciła jednak uwagę na to, że kraj staje się coraz bardziej turystyczny, co wpływa na wzrost cen usług. Ma jednak nadzieję, że odwiedzający będą szanować lokalną kulturę i nie doprowadzą do zniszczenia unikalnej przyrody.
Zobacz też:
Jest gwiazdą telewizji, a nie zdała nawet matury. Nieraz słyszała, że jest nieukiem
Monika Jarosińska odpowiada krytykom po "Królowej przetrwania". Nie zasłania się montażem
Jarosińska znów grzmi po aferze z Nicol Pniewską. "Kiedyś trzeba coś było potrafić"








