Kinga Rusin po odejściu z telewizji skupiła się na podróżowaniu. Relacjami z podróży chętnie dzieli się w social mediach.
Kinga Rusin ogłosiła to publicznie. Nie chce wracać z Japonii
Dziennikarka w najnowszym wpisie poinformowała, że nie zamierza wracać z Japonii. Opowiedziała o tym, jakie miejsca udało jej się zwiedzić.
"Podjęliśmy decyzję! Nie wracamy do Polski. Zostajemy w Japonii! Jeszcze nie wiemy, na jak długo, ale wiemy jedno: pięć tygodni to zdecydowanie za mało, żeby zobaczyć i przeżyć wszystkie rzeczy z naszej listy (w dodatku kilka godzin dziennie pracując zdalnie). Na szczęście jesteśmy panami naszego czasu" - napisała w poście i dodała:
"Do tej pory przejechaliśmy tu samochodem 8500 km: od Aomori na północy Honsiu po Kagoshimę na południu Kiusiu, od Sendai na wschodzie po Niigatę na zachodzie, od gęstych lasów i świątyń Sikoku po mega miasta przyszłości, od dawnych stolic Japonii - Nary i Kioto po Edo, czyli dzisiejsze Tokio, od Isu do Sakurajimy, od Matsuyamy po Fudżi, od zabytków, świątyń, (...) po muzea sztuki współczesnej o niespotykanej w Europie skali" - czytamy.
Kinga Rusin spędza czas w Japonii. Dopisało jej szczęście
W dalszej części wpisu gwiazda rozpływała się nad szczęściem, które jej dopisuje.
"Przy okazji mamy jakiegoś nieprawdopodobnego farta - a może po prostu potrafimy sobie to szczęście zorganizować? Tak udało nam się manewrować między frontami pogodowymi, że w zasadzie mieliśmy może z pół dnia deszczu. Kiedy padało na wschodzie, my byliśmy na zachodzie, kiedy było brzydko na południu, my akurat objeżdżaliśmy północ" - kontynuowała.
Przyznała jednak, że nie raz zdążyła się zestresować ze względu na własne nieprzygotowanie.
"Kilka razy najedliśmy się strachu, ale na strachu na szczęście się skończyło. Udawało nam się jakimś cudem dostawać w ostatniej chwili bilety na wydarzenia, na które normalnie rezerwuje się wejścia na kilka tygodni/miesięcy wcześniej" - dodała.
Zobacz także:
Nie umilkły echa afery z Rusin, a ona znowu przesadziła. Internauci reagują
Niewesoło u Kingi Rusin. Piętrzą się kolejne przeszkody
Miał być zięciem Rusin, jednak nagle rozstał się z Polą Lis. Wybrał znaną modelkę








