Meghan Markle i książę Harry znowu się zawiedli
Książę Harry i Meghan Markle do tej pory największe wrażenie zrobili w dokumencie platformy Netflix, w której pozwolili sobie na swobodną krytykę rodziny królewskiej. Co prawda produkcja ta sprawiła, że książę nie ma obecnie kontaktu z bliskimi, ale to ich nie zniechęciło.
W kolejnych latach założona przez nich wytwórnia Archewell Productions wyprodukowała kilka tytułów, a najnowszym z nich jest pełnometrażowy film dokumentalny "Cookie Queens". W styczniu 2026 tytuł został pokazany na Festiwalu Filmowym Sundance, a w miniony weekend trafił do kin. Wiadomo już, ile zarobił w tym czasie w box office - niestety para znów nie ma powodów do dumy.
Film Meghan Markle i księcia Harry'ego na szarym końcu
Meghan Markle nie ma ostatnio szczęścia do produkcji telewizyjnych. Jej występ w australijskim "MasterChefie" został skrytykowany, a teraz nawet ich nowy film nie wzbudził entuzjazmu. Jak informuje brytyjski "The Mirror", w pierwszy weekend po premierze dokument zarobił niecałe 260 tysięcy funtów.
Kwota nie jest imponująca, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że film za oceanem trafił do 446 kin w całym kraju. Znalazł się dopiero na 12. miejscu box office nowości kinowch, a większym zainteresowaniem cieszyła się nawet produkcja będąca kompilacją najlepszych filmów z kotami z całego świata.
Serwis Box Office Mojo przekazuje, że na każdym seansie "Cookie Queens" zarobiły około 600 funtów, co dziennik "Times" określił jako "pożałowania godny wynik". A to nie wszystko.
"Cookie Queens" za filmikami o kotach. Takie są wyniki
Dystrybutor filmu Meghan i Harry'ego wydał oświadczenie serwisowi "Deadline", że "są zachęceni reakcją i wierzą, że film ma przed sobą długą przyszłość, bo wciąż dociera do wielu widzów". A jak jest naprawdę?
W miniony weekend wspomniana produkcja o kotach, "CatVideoFest 2026", złożona z nadesłanych materiałów, animacji i teledysków, zarobiła około 420 tysięcy funtów i znalazła się na 10. miejscu na liście weekendowych premier. A pokazano go mniejszej liczbie kin, niż dzieło Markle - dokładnie mniej o 191 placówek.
"Meghan Markle od sześciu lat stara się udowodnić, że nie potrzebuje rodziny królewskiej, by pozostać w centrum uwagi" napisała o niej ostatnio Alicia Liberty w felietonie dla "Express UK". Trzeba przyznać, że kluczowe jest tu wyrażenie: stara się.
Zobacz też:
Meghan Markle nagle pokazała prywatne kadry. Tym razem Harry nie wytrzymał
Jeden krok Markle zamknął drzwi Harry'emu do Pałacu. Karol tego nie wybaczy
A jednak. Meghan Markle naprawdę zrobiła to przy grobie Diany. "Nie ma wstydu"








