Zbigniew Zamachowski i Gabriela Muskała w "halo tu polsat"
Gabriela Muskała, otwiera się w nowym oknie i Zbigniew Zamachowski, otwiera się w nowym oknie poznali się w 2020 roku, podczas pracy nad spektaklem w reżyserii Jana Englerta. Aktor, zmęczony trudnym rozstaniem z Moniką Richardson, otwiera się w nowym oknie i medialnym szumem wokół niego, od tamtej pory pilnuje, by nie stać się ponownie tematem kolorowej prasy.
Także Muskała, zamiast szukać medialnej popularności, skupia się na pracy artystycznej. Para rzadko pokazuje się na ściankach. Ostatnio jednak brylowali na czerwonym dywanie festiwalu w Gdyni, otwiera się w nowym oknie, a teraz po raz pierwszy od dawna udzielili wspólnego wywiadu w "halo tu polsat", otwiera się w nowym oknie. I jakby tego było mało, od razu zaczęli od najbardziej kontrowersyjnego tematu ostatnich tygodni.
Zamachowski i Muskała są zachwyceni "Lalką"
W piątkowym wydaniu śniadaniowego programu Polsatu prowadzącymi byli Krzysztof Ibisz i Ida Nowakowska. Na początek zaczęli od lekkiego tematu i zapytali aktorski duet, jakie filmy ostatnio poprawiły im humor. Ku ich zaskoczeniu od razu padł jeden tytuł: "Lalka" Netfliksa, otwiera się w nowym oknie w reżyserii Pawła Maślony.
"Zaczęliśmy oglądać serial 'Lalka' i jesteśmy zachwyceni. Zawsze się czerpie inspiracje z kina, ale mnie najbardziej, kiedy piszę swoje scenariusze, najbardziej inspiruje życie i prawdziwi ludzie" - zaczęła Muskała.
"Tak, bardzo nam się podoba, wbrew opiniom większości, że 'be', to my jesteśmy na tak" - dodał Zamachowski.
To już kolejna entuzjastyczna opinia, pochodząca od ludzi filmu, obok tej wyrażonej przez Marcina Dorocińskiego i krytyka filmowego Tomasza Raczka, otwiera się w nowym oknie. Wciąż wśród ludzi przeważają jednak głosy oburzenia i krytyki. Tymczasem po chwili temat zszedł na sprawę, która dla odmiany ucieszy wiele osób.
Nowy wspólny projekt Zamachowskiego i Muskały
Zamachowski jest przez fanów kojarzony głównie z ról aktorskich, ale w jego dorobku nie brakuje muzycznych sukcesów. Krzysztof Ibisz, który studiował ze Zbigniewem na wydziale aktorskim łódzkiej filmówki, wyznał zresztą, że już wtedy zachwycał go talent kolegi.
"Kiedy byliśmy w Szkole Filmowej w Łodzi, Zbyszek grał na fortepianie, pięknie śpiewał i zawsze gromadka studentów stała i słuchała, jak śpiewałeś, bo śpiew to jest twoje takie drugie imię" - wspominał Ibisz.
Jak zaznaczył Zamachowski, jego artystyczna droga zaczęła się właśnie od muzyki, nie aktorstwa. Gabriela miała 30-letnią przerwę w śpiewaniu, za to teraz oboje wystąpili na jednej scenie. Na zaproszenie siostry Wojciecha Młynarskiego wzięli udział w recitalu poświęconym jego twórczości w szwajcarskim mieście Brugg.
Para przyznała, że bardzo chciałaby wystawić podobny recital także w naszym kraju. Mają nadzieję, że uda się to zorganizować - zwłaszcza że zbliża się dziesiąta rocznica śmierci Wojciecha Młynarskiego.
Zobacz też:








