Tak rozstali się Monika Richardson i Zbigniew Zamachowski
Monika Richardson rozwodziła się trzy razy - najpierw z Willem Richardsonem, później z Jamiem Malcolmem. Jej trzecim mężem był Zbigniew Zamachowski, którego poślubiła w 2014 roku. W 2023 do listy byłych partnerów - tym razem bez ślubu - doszedł jeszcze biznesmen Konrad Wojterkowski, ale media najgłośniej rozpisywały się właśnie o trzecim rozwodzie.
Richardson rozstała się z Zamachowskim w 2021 roku, kiedy udzieliła długiego i wyczerpującego wywiadu we "Wprost", opowiadając o powodach i okolicznościach rozstania. Choć wtedy nie żałowała gorzkich słów, mówiąc o zmarnowanym czasie, to już dwa lata później, kiedy para wreszcie się rozwiodła, emocje opadły na tyle, by byli małżonkowie zrobili sobie zdjęcie przed salą sądową tuż po rozprawie.
Monika Richardson o Zamachowskim. Jednego nie znosił
Zamachowski od 2021 roku jest związany z aktorką Gabrielą Muskałą. Para uważnie unika blasku fleszy i jest tak nie bez powodu. Mimo że Zbigniew jest aktorem, to wręcz nie znosi mediów i prasy. Richardson wspomniała o tym już w 2021 roku, we wspomnianym wywiadzie po rozstaniu.
Monika wyjaśniła wtedy, że choć od pół roku nie byli razem, to aktor wciąż nie wydał jasnego oświadczenia o rozstaniu, co sprawiało, że z kolei ona otrzymywała telefony od dziennikarzy z pytaniami o potwierdzenie.
"Od początku tego związku ja chyba lepiej radziłam sobie z faktem, że jesteśmy osobami publicznymi. A przynajmniej wiedziałam, że obrażanie się na to, niczego nie zmieni. Ale dla mnie to był tylko dowód jego eskapistycznego podejścia do rzeczywistości" - mówiła wtedy Richardson, w końcu z zawodu sama będąca dziennikarką.
Monika Richardson o samotnej sesji ślubnej bez męża
Kiedy Monika poślubiła Zbigniewa, przyjęła jego nazwisko. To wtedy na okładce "Vivy!" pojawiło się zdjęcie, z nagłówkiem: "Monika Zamachowska znów jest żoną. Żegna Monikę Richardson". Co jednak bardzo nietypowe, dziennikarka wzięła udział w sesji zdjęciowej całkiem sama - bez męża. Dzisiaj została o to zapytana przez Pudelka.
"Żaden z moich mężów nie przepadał za mediami, tak powiem. A mój trzeci mąż wybitnie nie przepadał i przez 10 lat trwania naszego związku nie zmienił zdania. I tutaj oczywiście była propozycja, żebyśmy byli razem na tej okładce, ale on nie skorzystał. Nie, to nie" - zaczęła ironicznie.
Richardson przyznaje, że nieszczególnie chce to teraz interpretować. Tłumaczy za to, że nie wzięła udział w sesji i wywiadzie dla poklasku, a po prostu dlatego, że była bardzo zakochana.
"Nie mam tu komentarza. Każdy kuje sobie ten swój medialny los na własny użytek i na własny rachunek. Pamiętam, że ta okładka była piękna i cała ta sesja była piękna. Ja byłam naprawdę szczęśliwa, zakochana po uszy. Żadnej z tych rzeczy, którą zrobiłam w trakcie trwania tego małżeństwa, nie zrobiłam dla poklasku ani sławy. Chyba już też nie potrzebowałam tego. Czułam, że tak trzeba, że po prostu to czemuś służy" - wyjaśniła.
Dziś mówi, że ma taką zasadę, że niczego w życiu nie żałuje i ta historia jest jedną z takich spraw.
Zobacz też:
Syn Moniki Richardson nie ukrywa, czym zajmuje się w życiu. Dziennikarka zareagowała od razu
Zamachowski przerywa milczenie po aferze z dubbingiem w nowym "Shreku". Wskazał powód
Znana reżyserka chciała, by Zamachowski zostawił dla niej żonę. Wybrał rodzinę








