Wojciechowska potwierdziła tragiczne doniesienia. Nie udało się nic zrobić
Martyna Wojciechowska, która podróżowała po świecie wzdłuż i wszerz, doskonale rozumie, że prawdziwa pasja do gór nie zawsze kończy się dobrze. W górach Karakorum doszło do tragicznego wypadku z udziałem dziesięcioosobowej ekipy wspinaczkowej. Niestety, spod szczytu Broad Peak himalaiści już nie wrócą.
Martyna Wojciechowska opublikowała na Instagramie wpis, który chwyta za serce
Martyna Wojciechowska sama przed laty doświadczyła trudnych chwil w górach. Dlatego dziennikarka i podróżniczka odniosła się do straty w poruszającym wpis. Szczególnie uhonorowała Nirmala Purje, który był liderem wyprawy i miał na swoim koncie aż 57 wejść na ośmiotysięczniki.
"Tragiczna karta w historii himalaizmu (...) Dziesięć osób. Za każdą z nich stoi osobna historia, marzenia i bliscy, którzy czekali na szczęśliwy powrót. Niestety tym razem góry nie pozwoliły im wrócić. Myślami jestem z ich bliskimi" - napisała Martyna Wojciechowska na Instagramie.
Wpis wywołał ogromne emocje. Internauci postanowili szczerze podzielić się swoimi przemyśleniami:
- "Tragedia"
- "Bardzo smutna wiadomość"
- "Brawo, że o nich wspominasz i oddajesz im należny szacunek"
- "Szkoda ludzi" - pisali internauci.
Zobacz też:
Pojawił się sam i od razu wywołał poruszenie. Lewandowski przerwał milczenie po meczu
Doniesienia ws. Martyny Wojciechowskiej dotarły w niedzielę nad ranem. Ma powody do radości
Tuż przed weekendem potwierdziły się doniesienia ws. Wojciechowskiej. A jednak
Wojciechowska po latach od rozwodu nagle wyznała. Już się z tym nie kryje








