Powrót Michała Wiśniewskiego i Mandaryny to jedno z największych zaskoczeń ostatnich miesięcy w polskim show-biznesie. Byli małżonkowie dali sobie kolejną szansę po dwóch dekadach od rozstania. Teraz głos w sprawie ich związku zabrał syn pary.
Syn Wiśniewskiego i Mandaryny o powrocie rodziców
Michał Wiśniewski i Mandaryna doczekali się dwóch pociech: 24-letniego Xaviera oraz 23-letniej Fabienne. W rozmowie ze Światem Gwiazd ich syn ujawnił właśnie, że o rodzącym się między rodzicami uczuciu dowiedział się niewiele wcześniej, zanim informacja trafiła do mediów. Początkowo nic nie wskazywało jednak na to, że dawna para ponownie się zejdzie.
"Nie wcale dużo przed tym, jak to faktycznie wyszło (...). Pamiętam, że tata był w natłoku tego rozwodu i kiedy oni się już rozeszli, to zaczęli się z mamą spotykać tak czysto po ziomalsku i widziałem, że i on tego potrzebuje i ona potrzebowała tego. (...) Zaczęli się coraz częściej widywać. Właśnie tak mieliśmy z siostrą takie: 'Kurde, co się dzieje?'. Tego nie było w naszym bingo" - opowiedział.
Xavier nie ukrywa, że z radością obserwuje dziś relację swoich rodziców. Jak zauważył, wcześniej nie miał okazji widzieć ich w takim wydaniu.
"Widać po nich bardzo, że są szczęśliwi i ja mega się cieszę, obserwując to, bo wiem, że różne mieli perypetie na swojej drodze, natomiast takich ich jeszcze nie widziałem i to super" - wyznał Xavier.
Syn Wiśniewskiego i Mandaryny szczerze o relacjach z rodzeństwem. "Zobaczymy, jak będzie z Polą"
Syn Wiśniewskiego wyjaśnił również, że przez lata kontakt między jego rodzicami był ograniczony. Oboje układali sobie życie u boku innych partnerów, co nie sprzyjało odbudowaniu nawet koleżeńskiej relacji.
"Kontakt trochę ograniczony, bo też byli w swoich związkach i też ciężko budować nawet zwykłą znajomość między sobą budować, jak innym się to nie podoba. (...) Mi się wydaje, że to, co się wydarzyło, że oni finalnie są razem, to najpierw oni zaczęli tę przyjaźń budować na nowo i dopiero weszli w związek" - zauważył syn pary.
W dalszej części rozmowy Xavier przyznał, że dom jest dla niego wszędzie tam, gdzie znajdują się jego bliscy. Opowiedział również o relacjach z licznym rodzeństwem. Jak podkreślił, jak brata traktuje również Maksymiliana, 20-letniego syna Dominiki Tajner.
"Naszym rodzicom i Ani - zobaczymy jak będzie z Polą - udało nam się faktycznie całkiem zgrany ten patchwork stworzyć. Jesteśmy teraz dorośli, więc każdy poszedł trochę w swoją stronę, natomiast te wspomnienia gdzie spotykaliśmy się z Eti, Vivi, Maksem i rozrabialiśmy, to są bardzo fajne dla mnie wspomnienia, więc chyba im się to udało" - podsumował Xavier.

Zobacz też:
Doda i Wiśniewski z Mandaryną na jednym weselu. I to nie u Brzozowskiego
Tajner już nie ukrywa, co sądzi o żonach Wiśniewskiego. Wypaplała, jak się do siebie zwracają
Dominika Tajner miała wspierać Wiśniewskiego po rozstaniu. A jednak właśnie wypomniała mu przeszłość








