Filmik Jacka Kawalca, parodiującego Zenona Martyniuka i zarzucającego artystom disco polo nadużywanie playbacku, liczy sobie, jak twierdzi sam autor, 5 lat. Jednak dopiero teraz przeżywa swoją sławę.
Tomasz Zeliszewski rozkręcił aferę
Zaczęło się od wpisu Tomasza Zeliszewskiego, perkusisty Budki Suflera, który nagle postanowił przeprosić Zenka i jego fanów za nagranie Kawalca. W odpowiedzi aktor wyznał w rozmowie z Plejadą, że przede wszystkim nie rozumie, dlaczego teraz i posądził Zeliszewskiego o brak obeznania z internetem:
"Ta parodia nie pojawiła się teraz, tylko ponad pięć lat temu. Panu Zeliszewskiemu to nie przeszkadzało, kiedy zapraszał mnie do zespołu i złożył mi propozycję współpracy i nagrania płyty. Obawiam się, że pan Zeliszewski po prostu nie umie poruszać się w internecie, ponieważ jest człowiekiem analogowym i widocznie różne informacje docierają do niego z dużym opóźnieniem. Prawdopodobnie ktoś mu drukuje internet. On tę parodię zna od lat, więc nie rozumiem jego reakcji".
Nagranie Kawalca podzieliło show biznes
Sytuacja rozwinęła się błyskawicznie. Kawalec doszedł do wniosku, że po wpisie Zeliszewskiego nie widzi szans na swoją dalszą współpracę z Budką Suflera i opublikował komunikat o rezygnacji, po czterech latach, ze stanowiska wokalisty zespołu.
Zenek zagroził pozwem sądowym, gdy tylko jego prawnik wróci z wakacji. Krzysztof Cugowski ogłosił, że to wszystko kompletnie go nie obchodzi, a Krzysztof Skiba wyjaśnił Zeliszewskiemu, że widocznie jest za mało inteligentny na to, by zrozumieć, że parodia to część sztuki aktorskiej.
Iwona Węgrowska wychwala Zenka Martyniuka
Teraz swoje trzy grosze postanowiła wtrącić Iwona Węgrowska. Jak jasno daje do zrozumienia na Instagramie, jej zdaniem Kawalec nieładnie się zachował pięć lat temu, najpewniej przez zawiść i oficjalnie uznała Zenka za najważniejszego artystę nurtu disco polo:
"Jacek, przesadziłeś. Jak możesz!? On jedyny od wielu lat jest na rynku i zrobił karierę w stylu disco. Dopiero po nim wielu innych artystów. Z całym szacunkiem do Ciebie, bo też Cię bardzo lubię i szanuję jak każdego, ale powinieneś go przeprosić. To było tak słabe, że mi się płakać chce. Zenon, przepraszam za tak zazdrosnych ludzi w tym kraju. Jacku, wybacz! Słabe na maxa".
Zobacz też:
Kawalec szybko odpowiedział Martyniukowi. Zna o nim prawdę od dawna. "To są fakty"
Krzysztof Skiba stanął w obronie Jacka Kawalca. Od początku odradzał mu dołączenie do Budki Suflera
Martyniuk rozpędza się po przeprosinach Budki Suflera. Uderza w Kawalca








