Anna Popek ogólnopolską sławę zyskała wiele lat temu, a to za sprawą TVP, gdzie przez bardzo długi czas pracowała. Prezenterka pojawiała się w wielu programach i to właśnie z tą stacją była najdłużej związana zawodowo, a dzięki częstej obecności się na antenie stała się ulubienicą widzów.
Z czasem publiczność zaczęła interesować się nie tylko karierą Popek, ale także jej życiem osobistym, które było pełne wzlotów i upadków.
Jej mężem był Andrzej Popek, z którym rozwiodła się w 2011 roku, po 16 latach małżeństwa. Przy okazji rozstania, Anna zdecydowała się też na unieważnienie ślubu kościelnego, a niedawno przyznała, że była to jedna z lepszych decyzji.
"Stwierdziłam, że jeśli chcę rozumieć swoje życie, a chcę i być może w przyszłości jeszcze je ułożyć, to muszę takie pytania zadać i przed tym sądem kościelnym stanąć. Więc tak zrobiłam i to było bardzo dobre" - ujawniła w rozmowie z "Faktem".
Niedawno Popek znów zabrała głos i wyjawiła prawdę na temat przyszłości.
Popek ma za sobą rozwód. Nie powiedziała ostatniego słowa ws. małżeństwa
Anna Popek ma za sobą nieudane małżeństwo, jednak to nie zraziło jej do mężczyzn i nowych relacji. Prezenterka nie kryje, że od lat jest singielką, ale rozstanie z mężem ją nie zniechęciło i nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa ws. relacji. Mało tego, Anna ma jasno określony ideał swojego przyszłego wybranka.
"Mężczyzna powinien w rodzinie pełnić rolę autorytetu, a jego celem powinno być zapewnienie bliskim spokoju i dobrobytu. Nie może być jednak pozbawiony czułości, delikatności i ciepła i nie powinien tego traktować jako dyshonor" - powiedziała dziennikarka w rozmowie z gazetą "Dobry Tydzień".
Anna Popek nie chce jednak podjąć tak ważnej decyzji o nowym związku pod wpływem chwili. Prezenterka nie kryje, że często słucha głosu serca, jednak po wielu doświadczeniach jest ostrożniejsza.
"Trzeba się jakoś odsunąć od tych emocji. Spojrzeć na to, co się dzieje w życiu z dystansem, dopiero wtedy podejmować decyzję" - dodała w tej samej rozmowie.
Przeczytajcie również:
Popek po latach ujawniła całą prawdę. W końcu wyszło na jaw
76-letnia Hanna Bakuła wciąż chodzi na randki. "Mam do mężczyzn stosunek niezwykle pozytywny"








