Michał Wiśniewski potrafi rozgrzać emocje publiczności jak mało kto. Internet od miesięcy żyje jego rozstaniem z piątą żoną, Polą Wiśniewską, oraz ponownym zbliżeniem z drugą żoną, Martą Wiśniewską, czyli Mandaryną.
Historia trochę przypomina tę, która wydarzyła się ćwierć wieku wcześniej. Wtedy również jedno małżeństwo dobiegało końca, a u boku lidera Ich Troje pojawiła się kolejna kobieta. Była nią właśnie Marta Mandrykiewicz, późniejsza Mandaryna.
Różnica polegała na tym, że pierwsze małżeństwo Michała Wiśniewskiego z Magdą Femme, pierwszą wokalistką Ich Troje, przez lata było pilnie strzeżoną tajemnicą.
Magda Femme zaśpiewała przebój Górniak. Tak zaczęła się ich historia
Była połowa lat 90. Michał Wiśniewski i Jacek Łągwa wspólnie prowadzili klub karaoke w Łodzi. Pewnego dnia pojawiła się tam 24-letnia Magda Pokora, późniejsza Magda Femme, i zaśpiewała wielki przebój Edyty Górniak "To nie ja!".
Jej głos zrobił na właścicielach ogromne wrażenie. 3 listopada 1995 roku Wiśniewski i Łągwa powołali do życia Ich Troje. Trzecim ogniwem zespołu została właśnie Magda.
Szybko okazało się, że między wokalistką a liderem grupy dzieje się coś więcej. Rok później byli już małżeństwem. Publiczność nie miała jednak o tym wiedzieć.
Była żoną Wiśniewskiego, ale nie mogła się do tego przyznać
Dzisiaj, gdy życie prywatne Michała Wiśniewskiego od lat rozgrywa się niemal na oczach publiczności, może wydawać się nieprawdopodobne, że jego pierwsze małżeństwo przez długi czas skutecznie utrzymywano w tajemnicy.
Według Magdy Femme, za wszystkim stał marketing. Wiśniewski miał uważać, że wiadomość o żonie mogłaby ostudzić uczucia nastoletnich fanek. Tak po latach opisywała wymagania ukochanego w rozmowie z "Vivą!".
"Nie przyznajesz się, że jesteś moją żoną, bo te wszystkie piszczące fanki na koncertach będą rozczarowane, przestaną się we mnie zakochiwać i będziemy mniej popularni. To byłby błąd marketingowy".
Na scenie byli więc Magdą i Michałem z Ich Troje. Po zejściu ze sceny - małżeństwem, o którym nikt nie miał wiedzieć.
Początkowo taki układ najwyraźniej funkcjonował. Zespół zdobywał coraz większą popularność, ale prywatnie między małżonkami zaczęło się psuć.
Magda Femme wiedziała, że życie z Wiśniewskim nie będzie łatwe
Po latach wokalistka nie przedstawiała początku ich historii wyłącznie w czarnych barwach. Przyznawała, że Wiśniewski od początku był człowiekiem skomplikowanym i że zdawała sobie z tego sprawę:
"Myślę, że w Michale są co najmniej dwaj faceci: doktor Jekyll i mister Hyde. On jest bardzo trudnym partnerem. Miałam świadomość tego, że nie będzie się z nim żyło łatwo".
Z czasem jednak uczucie zaczęło ustępować miejsca coraz poważniejszym konfliktom.
Wtedy pojawiła się Mandaryna. Femme mówiła o swojej rozpaczy
Marta Mandrykiewicz pracowała z Ich Troje jako tancerka i choreografka. Z czasem jej relacja z Michałem Wiśniewskim zaczęła się zacieśniać.
Według Magdy Femme, właśnie wtedy atmosfera stała się nie do zniesienia. Wokalistka twierdziła później, że mąż nie tylko nie ukrywał fascynacji Martą, ale miał wręcz wplątywać pierwszą żonę w sytuacje, które ją raniły. Jak wspominała:
"Lubił, kiedy płakałam. Podobała mu się moja rozpacz, gdy romansował z Martą Mandarynką".
Opowiadała też o sytuacji po jednym z koncertów, kiedy zasłabła i trafiła do karetki. Gdy odzyskała świadomość, miała zobaczyć przez okno Wiśniewskiego obejmującego Mandarynę.
Femme zarzucała byłemu mężowi również kontrolowanie jej oraz ograniczanie dostępu do pieniędzy i telefonu. Z publicznych wypowiedzi obojga wynika, że pod koniec małżeństwa konflikt między nimi był już bardzo ostry.
Rozwód Femme i Wiśniewskiego był dopiero początkiem
Małżeństwo Magdy Femme i Michała Wiśniewskiego zakończyło się rozwodem w 2001 roku. Można byłoby sądzić, że od tej pory każde pójdzie własną drogą, jednak tak się nie stało.
Największa medialna awantura miała miejsce dopiero kilka lat później. Wiśniewski był już wtedy związany z Mandaryną i publicznie wypowiadał się o pierwszej żonie. W jednym z wywiadów zasugerował, że Magda Femme zniszczyła mu życie.
Wokalistka uznała, że były mąż celowo uderzył w nią dokładnie w momencie premiery jej solowej płyty:
"Michał przez cztery lata, odkąd się rozstaliśmy, nie powiedział na nasz temat ani słowa. (...) I raptem, kiedy wychodzi moja nowa płyta, tydzień przed jej premierą ukazuje się wywiad, który może zniszczyć mój wizerunek. Nie wierzę, że to przypadek".
Femme nie pozostała dłużna. Odpowiedziała ostro i po raz pierwszy tak szczegółowo zrelacjonowała, jak - z jej perspektywy - wyglądało ich małżeństwo. Przyznała również, że pod koniec związku byłaby gotowa odejść praktycznie z każdym, kto zaoferowałby jej spokój i czułość. Jak zapewniała:
"Gdyby był miły, nie upokarzał mnie i dawał mi trochę miłości, byłabym z nim zawsze".

Wiśniewski zakpił z pierwszego małżeństwa. Padły mocne słowa
Lider Ich Troje przez kolejne lata wracał do wspomnień pierwszego małżeństwa. Robił to jednak w swoim charakterystycznym stylu - prowokacyjnie i bez oglądania się na konsekwencje.
Podczas internetowego programu zażartował nawet, że jedyny raz w życiu sięgnął po substancję zmieniającą świadomość i właśnie pod jej wpływem ożenił się z Magdą Femme. Kpił wtedy:
"Pięć lat mnie ta jedna tabletka kosztowała".
Dla byłej żony zapewne nie było w tym nic zabawnego. Coraz mniej chętnie uczestniczyła w publicznym przerzucaniu się oskarżeniami.
Mandaryna znów u boku Wiśniewskiego. Historia zatoczyła koło?
Największą ironią całej historii jest to, że kobietą, która pojawiła się u boku Michała Wiśniewskiego pod koniec jego pierwszego małżeństwa, była właśnie Mandaryna. Została jego drugą żoną, matką dwojga jego dzieci, później byłą żoną, a dziś znów jest mu bardzo bliska.
Ćwierć wieku temu Magda Femme patrzyła, jak jej mąż coraz bardziej zbliża się do choreografki Ich Troje. Teraz, gdy głośno jest o rozstaniu Wiśniewskiego z Polą, media ponownie obserwują Michała i Mandarynę razem.
Sama Femme dawno wycofała się z tej telenoweli. Ma córkę, własne życie i zdecydowanie rzadziej pojawia się na głównych stronach portali. Najwyraźniej nie czuje potrzeby komentowania kolejnych miłosnych zakrętów pierwszego męża.
A tych w życiu Michała Wiśniewskiego nigdy nie brakowało. Już jego pierwsze małżeństwo miało niemal wszystko, co później wielokrotnie powracało w jego biografii: wielkie uczucia, jeszcze większe konflikty, medialne awantury i kobietę, która pojawiła się w jednym rozdziale jego życia, by po latach niespodziewanie powrócić w kolejnym.
Źródła:
1. Wywiad z Magdą Femme w "Viva!" (kwiecień 2004)
2. Program internetowy "20 metrów kwadratowych"
3. "Ich Troje. Biografia" Michał Wiśniewski, Jacek Łągwa, Anna Świątczak
4. "A wszystko to…Ich Troje" Roman Grabowski
ZOBACZ TAKŻE:
Tylko jedna z byłych żon Wiśniewskiego nie żyje z nim w zgodzie. Publicznie wyznała gorzką prawdę
Wieści ws. córki Magdy Femme nadeszły niespodziewanie. Ludzie nie mieli pojęcia
Była pierwszą żoną Michała Wiśniewskiego. Niewiarygodne, jak potoczyło się jej życie








