Maria Niklińska nie przyznawała się, że jest córką Jolanty Fajkowskiej, nie chciała być z nią kojarzona i denerwowała się, kiedy ludzie ją do niej porównywali.
"Kiedyś pytania o mamę doprowadzały mnie do szału, teraz mogę o niej mówić godzinami. Wcześniej rzadko pokazywałyśmy się razem, to był pewien etap w życiu. Teraz się to zmieniło" - mówi dziś aktorka i wokalistka.
Maria Niklińska i jej mama, jedna z najpiękniejszych prezenterek w historii telewizyjnej Dwójki, zaprzyjaźniły się dopiero kilka lat temu. Jak wspominała Fajkowska w "Dzień Dobry TVN":
"Nasz związek bardziej przypomina układ siostrzany niż relacje matka-córka".
Maria Niklińska nie znosiła porównań do sławnej mamy
Była gwiazda "Klanu" latami nie chciała mówić w wywiadach o mamie. Chciała zapracować na własne nazwisko, a nie być ciągle porównywana do "tej" Fajkowskiej. Jak tłumaczyła w programie :Demakijaż":
"Prawda jest taka, że im jestem starsza, tym bardziej widzę totalne podobieństwo do mamy".
Niklińska wspomina, że w jej przypadku okres stawiania się w kontrze do mamy przypadł na lata, kiedy zaczęła dojrzewać i pracować. Jak ujawniła w programie śniadaniowym TVN-u:
"To był dla mnie, szczerze mówiąc, najtrudniejszy moment, który trwał jakieś dobrych 15 lat. To był czas odnajdywania swojej indywidualności i budowania siebie, swojej osobowości, tożsamości. Nie tylko prywatnie, ale też w pewnym sensie publicznie i zawodowo".
Maria Niklińska ze wszelkich sił starała się udowodnić, że odniosła sukces dzięki ciężkiej pracy, a nie dlatego, że jest córką znanej dziennikarki. Dziś mówi, że mama jest jej inspiracją i ideałem kobiecości. Dodaje, że długo trwało, zanim zrozumiała, że podziwianie mamy nie zagraża jej niezależności.
Maria Niklińska na kilka miesięcy wykreśliła mamę ze swojego życia
Jolanta Fajkowska nigdy nie ingerowała w sprawy córki. Jak wspominała w wywiadzie dla magazynu "Pani":
"Czasami próbowałam jej doradzić, pomóc, aby nie powtórzyła moich błędów, ale ona zawsze mówiła, że musi iść własną drogą".
Będąc nastolatką, zaczęła mieć do mamy pretensje niemal o wszystko. Był nawet moment, że zerwała z nią kontakt i na kilka miesięcy wyrzuciła ją ze swojego życia. Potem mama tłumaczyła ją w "Gali":
"Każdy przechodzi okres negacji rodziców. Podobno to nawet zdrowe, bo inaczej człowiek tłamsi w sobie złość przez całe życie. Ja również byłam zbuntowaną nastolatką".
Dziennikarka ma dziś z córką wzorowe relacje. Jest dumna z tego, że Maria traktuje ją jak najlepszą przyjaciółkę. Jak ujawniła niedawno:
"Pozostajemy w bardzo silnym związku, Marysia ma we mnie oparcie, a ja mam oparcie w niej".
W rozmowie z "Echem Dnia" ujawniła, że między nią i córką nie ma tematów tabu:
"To mój wielki sukces, że mówi mi o wielu rzeczach, o których pewnie nie wszystkie córki mówią matkom. Ja też zwierzam się jej z wielu moich spraw".
Ojca poznała dopiero po swoich 18. urodzinach
Nie jest tajemnicą, że Jolanta Fajkowska ukrywała przed Marią, kto jest jej ojcem. Zdradziła to córce dopiero w dniu jej 18. urodzin.
Dziennikarka wychowywała Marysię razem ze swoim partnerem. Aktorka do dziś nazywa Eligiusza Kisałę tatą, choć mężczyzna już dawno nie jest związany z jej mamą. Jak wyznała w "Gali":
"Nigdy nie odczułam braku ojca, bo zawsze był przy mnie wspaniały człowiek. Bardzo go kocham i dziękuję mu za wszystko, co dla mnie zrobił".
Maria Niklińska natychmiast po osiągnięciu pełnoletności wyprowadziła się z rodzinnego domu, a wkrótce potem postanowiła też nawiązać kontakt z mieszkającym poza Polską ojcem. Jak wspominała w tym samym wywiadzie:
"Zadzwoniłam, ucieszył się. Powiedział mi, że czekał na ruch z mojej strony, nie chciał się narzucać".
Z rozmowy z tatą dowiedziała się, że ma przyrodnie siostry. Bardzo chciała je poznać, ale bała się, czy ją polubią. Okazało się, że niepotrzebnie się martwiła:
"Bardzo się polubiłyśmy. Rzadko się widujemy, ale jest między nami bliskość. Dzwonimy do siebie, piszemy. Cieszę się, że jestem starszą siostrą..."
Źródła:
1. Wywiady z M. Niklińską: "Echo Dnia" (maj 2002), "Plejada" (kwiecień 2020)
2. Wywiad z M. Niklińską i J. Fajkowską, "Gala" (sierpień 2005), "Dzień Dobry TVN" (listopad 2025)
3. Program "Demakijaż", odc. z udz. M. Niklińskiej i J. Fajkowskiej, Polsat Cafe (czerwiec 2022)
Zobacz też:
Gwiazda "Klanu" nie zawsze dogadywała się z matką. Dopiero po latach doceniła jej sławę
Była gwiazdą "Klanu" i "Ja wam pokażę". Później znikła
Gwiazda "Klanu" mówi o niskich zarobkach polskich artystów. "Żyją inaczej, niż się ludziom wydaje"








