Kubicka dawno nie była tak szczęśliwa. Nowa miłość ewidentnie jej służy
Sandra Kubicka już dawno zapomniała o rozwodzie. Niedługo po oficjalnym zakończeniu małżeństwa z Aleksandrem Milwiw-Baronem modelka znalazła nową miłość. Wybrankiem gwiazdy okazał się Adam, przedsiębiorca i menedżer z Trójmiasta.
Widać, że zakochani spędzają ze sobą teraz każdą wolną chwilę. Jeszcze pod koniec maja 31-latka chwaliła się ich wspólnym wypadem do Krakowa (choć wtedy jeszcze zasłaniała twarz ukochanego), a niedawno publicznie mu coś obiecała.
"Zadbam o to, aby to był najlepszy urodzinowy weekend w twoim życiu, bo zwariowałam na twoim punkcie" - pisała pod ich wspólną fotką.
I rzeczywiście, słowa dotrzymała. A po powrocie niespodziewanie zdobyła się na osobiste wyznanie.
Kubicka nie posiada się ze szczęścia. Wystarczyło jedno wymowne zdanie i wszystko jasne
Przy tej wyjątkowej okazji partnerzy wybrali się nad jezioro Como, a Kubicka nie oszczędzała na luksusach. Skrupulatnie relacjonowała też przebieg wyjazdu, otwarcie zachwycając się Adamem.
"On jest takie ciacho, I can't [ang. Nie mogę - przyp. aut.]" - pisała rozmarzona, sugerując chwilę później, że znowu jest zakochana.
Nieraz podkreślała, że przy partnerze w końcu znalazła spokój.
"Zdecydowanie trafił swój na swego. Jest pięknie, cudownie, spokojnie, chwilo trwaj" - komentowała inne nagranie.
Ale wreszcie przyszedł moment powrotu. Na zakończenie pamiętnej podróży Sandra zebrała kilkanaście kadrów w jeden post. Widzimy na nich m.in., jak wypoczywa na leżaku nad basenem, je z wybrankiem lody czy prowadzi wysokiej klasy auto.
Wcześniejsze wyznania, od których nie stroniła na tym wyjeździe, podsumowała jednym wymownym zdaniem.
"Czasem trzeba zgubić drogę, żeby trafić tam, gdzie się naprawdę należy" - napisała wymownie.
Kubicka zachwycona nowym partnerem. To jedno zdanie ostudzi jej emocje. "Sukcesem jest przeżyć z kimś 20 parę lat"
Jedna z komentujących od razu zauważyła, że na razie Kubicką powodują silne emocje, które z czasem z pewnością opadną. Wtedy właśnie okaże się, czy jej relacja przetrwa.
"Sukcesem jest przeżyć z kimś 20-parę lat lub więcej. Teraz wszystko jest widziane przez różowe okulary" - napisała obserwatorka celebrytki.
Ale na razie Sandra ani myśli przejmować się przyszłością. Cieszy się i korzysta z tego, co dzieje się w jej życiu właśnie teraz.
Po powrocie do Polski też zresztą nie marnuje czasu. Wraz z ukochanym i paczką znajomych zdążyła się już bowiem wybrać na gokarty.
Zobacz też:
Sandra Kubicka nie może wyjść z zachwytu. Rozpływa się na temat nowego partnera
Kubicka nadała komunikat po komentarzu Tomsona. Padły wymowne słowa
Tego nie było w planie zakochanej Sandry Kubickiej. Nagle wyznała całą prawdę








