Krzesimir Dębski wywołał aferę słowami o twórczości syna. Nieźle mu się dostało
Jakiś czas temu media obiegła wypowiedź kompozytora Krzesimira Dębskiego, który w jednym z wywiadów dość krytycznie odniósł się do twórczości swojego syna. Radzimir Dębski świetnie radzi sobie w świecie artystycznym i ma na koncie liczne sukcesy na arenie międzynarodowej. Mimo to jego znany ojciec publicznie przyznał, że wolałby, aby syn pisał własne utwory, zamiast zajmować się łączeniem bitów.
"Ja to robiłem, jak się wygłupiałem w filharmoniach, gdy robiłem na bisy na 'Dumkę na dwa serc'" - mówił wówczas w rozmowie w programie "PRZEmiana". Słowa te odbiły się w mediach szerokim echem, a po kilku miesiącach temat ponownie wrócił w najnowszym wywiadzie.
Krzesimir Dębski znów wypowiedział się o synu. Był bardzo powściągliwy
Temat wypowiedzi Krzesimira Dębskiego powrócił po kilku miesiącach i ponownie wzbudził duże zainteresowanie. Kompozytor był ostatnio gościem programu "Kayah zaprasza" na kanale RMF Classic. Wokalistka dała mu przestrzeń do wyjaśnienia wcześniejszych słów i próbowała złagodzić wydźwięk całej sytuacji.
Artysta podkreślił, że jego intencją nie była krytyka talentu syna, lecz raczej refleksja na temat kondycji współczesnej muzyki. Kayah wprost zapytała Krzesimira, czy jest dumny z syna.
"Oczywiście. Bardzo się cieszę, że imię dostał Radzimir i sobie radzi. Że się spełniło to życzenie, które zawarłem w tym imieniu" - odpowiedział, najwyraźniej nie spodziewając się, że te słowa ponownie wywołają kontrowersje.
Internauci oburzeni słowami Krzesimira Dębskiego. Odezwała się nawet Maffashion
Nagranie z wypowiedzią Krzesimira Dębskiego zostało udostępnione na Instagramie RMF Classic. Reakcja internautów była natychmiastowa - wielu z nich zwróciło uwagę, że kompozytor nie potrafi mówić o sukcesach syna bez odnoszenia się do samego siebie.
- "Świetnie, że jedyna duma, to że tatuś wybrał dobre imię, serio? Naprawdę nie ma większych powodów do dumy?".
- "Widać, że pęka z dumy... Ojciec roku".
- "Dostał drugą szansę, by pięknie wypowiedzieć się o swoim synu i się zrehabilitować po ostatnim wywiadzie. Jak widać.... wybrał inną drogę".
- "Ledwo mu przez gardło przeszło…".
Pisali oburzeni.
Głos w sprawie zabrała również Maffashion. Influencerka w dosadnych słowach skrytykowała podejście znanego ojca do sukcesów syna.
"Czy jesteś dumny z syna? JA MU DAŁEM TO IMIĘ I SIĘ SPEŁNIŁO, BO SOBIE PORADZIŁ. Przez imię, które JA dałem. I ok, nawet jakbym próbowała potraktować tę wypowiedź z 'przymrużeniem oka' - to wiemy, że jest ona ad do innej głośnej wypowiedzi. Niestety fatalnej. I to właśnie teraz można było powiedzieć dosłownie wszystko, to była ta okazja. A w pierwszym zdaniu padło, co padło. Smutny, brzydki schemat, wzorców zachowań" - napisała.
Jak widać, słowa Krzesimira Dębskiego po raz kolejny wywołały poruszenie wśród internautów.
Zobacz też:
Krzesimir Dębski psioczył na sukcesy syna. Przed laty sam zaprzepaścił karierę w Stanach
Wielki sukces syna Jurksztowicz. A dopiero co ojciec na niego narzekał
Krzesimir Dębski nie czeka na rozwód z Anną Jurksztowicz? Kompozytor przyłapany na czułych gestach








