Krzysztof Zalewski miał znaną narzeczoną. Doczekali się narodzin syna
Krzysztof Zalewski, otwiera się w nowym oknie mimo ogromnej popularności stara się chronić swoje życie prywatne. Przez lata fani nie mieli zresztą wielu powodów do plotkowania o jego związku. Wszystko zmieniło się w ostatnich miesiącach.
Jeszcze do niedawna artysta układał sobie życie u boku managerki Moniki Brodki - Olgi Tuszewskiej. Narzeczeni w 2018 roku doczekali się narodzin syna Lwa.
Niestety w połowie 2024 roku media obiegła informacja o rozstaniu pary.
"To stało się kilka tygodni temu. Z Olgą nie są już razem. Kryzys i nieporozumienia narastały między nimi od jakiegoś czasu. Długo walczyli o swoją relację, ale bez sukcesu. Postanowili więc nie ciągnąć jej na siłę" - donosił informator "Świata Gwiazd".
Krzysztof Zalewski znów się zakochał. Jego serce skradła dużo młodsza piosenkarka
Po rozstaniu Krzysztof Zalewski dość szybko poukładał sobie życie prywatne. Pod koniec stycznia tego roku wyszło na jaw, że spotyka się z młodszą od siebie o 17 lat początkującą wokalistką Kaeyrą, otwiera się w nowym oknie, czyli Karoliną Baran.
Para podzieliła się w sieci wspólnymi zdjęciami z romantycznego wyjazdu do Egiptu, które miały potwierdzać ich związek. Co ciekawe, w kolejnych tygodniach nie pokazywali się razem publicznie, co szybko wywołało plotki o rozstaniu, otwiera się w nowym oknie. Dodatkowo wokalistka wydała w tym czasie nowy utwór i zdradziła, że napisała go "tydzień po rozstaniu".
Mimo licznych pytań od fanów Zalewski i Baran unikali jednoznacznych deklaracji na temat swojej relacji, otwiera się w nowym oknie.
A jednak to były tylko plotki. Krzysztof Zalewski i Kaeyra znowu razem
Niespodziewanie okazało się jednak, że doniesienia o rozstaniu były przedwczesne. Zakochani zostali ostatnio przyłapani na ulicach Warszawy i wcale nie ukrywali swojego uczucia.
"Stołeczni paparazzi natrafili na ich ślad przed budynkiem Teatru Studio Buffo. Krzysztof i Karolina nie zamierzali urządzać żadnych potajemnych schadzek. Wręcz przeciwnie - ich spotkanie zaowocowało serią pocałunków i czułych gestów" - relacjonuje "Pudelek".
Jak widać więc, miłość nadal kwitnie.
Zobacz też:








