Rusin po rozwodzie znalazła miłość życia
Historia Kingi Rusin pokazuje, iż nie wolno tracić wiarę w znalezienie miłości i po burzy zawsze wychodzi słońce. Kiedy dziennikarka rozwodziła się z Tomaszem Lisem, przechodziła bardzo trudny czas. Wówczas media nie dawały jej spokoju i wszyscy rozpisywali się o fakcie, iż jej mąż związał się z jej przyjaciółką.
Dziś po tym związku nie ma ani śladu, za to Kinga Rusin niedługo później znalazła szczęście u boku Marka Kujawy, z którym jest do dziś.
Para od sześciu lat prowadzi bajkowe życie, podróżując po całym świecie i przeżywając wspaniałe przygody, które zresztą dziennikarka skrzętnie dokumentuje na swoim profilu na Instagramie.
W najnowszym poście jasno dała do zrozumienia, że ich związek wciąż jest na fali wznoszącej, a okazja ku temu była wyjątkowa.
Są razem już 16 lat
W ostatnim czasie w mediach głośno było o kilku rozstaniach w polskim show-biznesie. Próby czasu nie przetrwały małżeństwa Michała Wiśniewskiego, Marcina Prokopa czy Tomasza Kota.
Kinga Rusin ma więcej szczęścia i jej związek z Markiem Kujawą ma się dobrze, co dała do zrozumienia w najnowszym poście na Instagramie.
"Wszyscy dookoła kryzysy, rozstania lub przetasowania, a my 16 lat razem… i to nie tylko w życiu, ale też w pracy. Prawie cały rok 24/7 obok siebie. Jak to robimy? Nie mam pojęcia" - napisała.
"Żeby tylko nie zapeszyć…" - dodała z nutką małej obawy.
W komentarzach pojawiło się wiele życzeń szczęścia na dalsze wspólne lata. "Gratulacje pani Kingo, życzę kolejnych wspaniałych lat razem", "Cudowności dla Was na kolejne lata, podróże, doświadczenia...", "Jak zawsze cudownie, żyjcie w szczęściu przez następne wspólne lata" - napisali fani.
Zobacz też:
Kinga Rusin nie przemilczała tej złośliwości. Już wiadomo, na czym zarabiają z Kujawą
Wieści ws. Kingi Rusin potwierdziły się po weekendzie. To było kwestią czasu
W niedzielę rano potwierdziły się doniesienia ws. Rusin i Kujawy. To było kwestią czasu








