Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Mandaryna uchyliła rąbka tajemnicy ws. relacji z Michałem Wiśniewskim
Mandaryna już niedługo weźmie udział w 19. edycji programu "Taniec z gwiazdami". To dla właścicielki szkoły tańca sposób, by wykazać się w tych tańcach, z którymi dotąd nie miała do czynienia. Co ciekawe, zdradziła, że za kulisami wspiera ją Michał Wiśniewski.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Wokalistka udostępniła na swoim InstaStories nagranie, na którym trenuje taneczne figury.
"Sala salą, ale w domu też trzeba trenować" - powiedziała dumna Mandaryna.
"Michał, chodź na chwilę!" - zawołała po chwili.
Kiedy tylko ukochany wszedł w kadr, zatańczyli wyćwiczony układ.
"My lambadę, lambadę" - zmieniła po chwili zdanie, a na ekranie zaczęły pojawiać się chaotyczne figury zakochanych.
Widać, że choć taniec nie wyszedł zgodnie z planem, duet dobrze bawił się podczas wspólnego nagrywania.
Syn Mandaryny wprost o wątpliwościach mamy
Przypomnijmy, że syn gwiazdy wyjawił, jak wiele wątpliwości miała mama przed dołączeniem do 19. edycji programu "Taniec z gwiazdami".
Zastanawiała się zwłaszcza nad tym, jak jej umiejętności taneczne wypadną na parkiecie.
"Ona się na pewno zastanawiała trochę nad tym, też ze względu na to, że nie wiedziała, jak ludzie na to zareagują, czy raczej 'będę in', czy raczej będą: 'No kurczę…. Ale ona jest tancerką, nie?'. Więc się nad tym zastanawiała, ale my ją trochę z Fabką popchnęliśmy do tego: 'Idź, szalej, baw się'. I myślę, że aktualnie jest bardzo zadowolona z tej decyzji" - mówił Xavier Wiśniewski w rozmowie z Party.
Rafał Maserak o Mandarynie. Może mieć problem
Zaznaczmy też, że juror formatu - Rafał Maserak - podkreślił, jak wielki problem może mieć tancerka w tańcach towarzyskich, które na co dzień są jej obce.
"Często jest to bardziej wada niż zaleta, bo mają nawyki, których nie udaje się im przenieść z innych styli tanecznych na taniec towarzyski" - tłumaczył.
"Zawsze osoba, która kiedyś miała do czynienia z tańcem, startuje z innego pułapu. I na pewno będziemy patrzeć na tę osobę bardziej krytycznym okiem pod względem tańca towarzyskiego" - dodał, by uspokoić publiczność.

Czytaj też:
Niespodziewany zwrot akcji przed startem "TzG". Wszystko rozstrzygnęło się w trzy minuty
Dwa i pół tygodnia do "Tańca z gwiazdami", a tu takie wieści. Oficjalnie ogłoszono
Mało kto o to podejrzewa Stefano Terrazzino. A jednak potwierdziło się. Ma na to papiery
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








