Katarzyna Bosacka to celebrytka, która od wielu lat doradza Polakom w temacie zdrowego odżywiania się, gotowania i dietetyki.
Karierę dziennikarską zaczęła w "Gazecie Wyborczej". Potem nawiązała współpracę ze stacją TVN. Prowadziła popularne programy w TVN Style. Najpierw "Salon piękności", a potem "Wiem, co jem i wiem, co kupuję", które szybko zdobyły uznanie widzów dzięki rzetelności i lekkiej formie przekazu.
Wszystko to sprawiło, że fani zaczęli liczyć się ze zdaniem Bosackiej i wdrażać jej porady żywieniowe oraz konsumenckie do życia codziennego.
Katarzyna Bosacka zdradza trik na gotowanie bobu. "Całe życie robiłam to źle"
Początek lata to także początek sezonu na bób. Ten przysmak jest jednym z najcenniejszych warzyw strączkowych dostępnych latem. Stanowi dobre źródło białka roślinnego, dlatego chętnie wybierają go osoby ograniczające spożycie mięsa.
Jak się jednak okazuje, prawidłowe przyrządzenie bobu nie jest wcale takie łatwe, jak mogłoby się wydawać. Katarzyna Bosacka sama przyznała w mediach społecznościowych, że przez całe życie robiła to źle.
"Całe życie źle gotowałam bób. Ostatnio pewien pan z Azerbejdżanu powiedział mi tak: bób należy przepłukać na sicie, zalać wrzątkiem i gotować w nieosolonej wodzie z dodatkiem kopru" - powiedziała celebrytka.
Jej zdaniem kluczowe znaczenie ma także czas gotowania. "Mniej więcej 10 minut, żeby pozostał zieloniutki w środku, a nie był rozgotowaną paćką" - dodała.
Na koniec dziennikarka przyznała, że sól należy dodawać dopiero po ugotowaniu bobu.
"Dopiero potem dodajemy masełko albo oliwę i solimy" - podsumowała.
Wiedzieliście o tym?
Zobacz też:
Katarzyna Bosacka znów ostrzega. Tym razem zwróciła się do kibiców
Bosackiej w jednej chwili zawalił się świat. Bez wsparcia nie dałaby rady
Katarzyna Bosacka podzieliła się zasmucającym wyznaniem. "Nic w życiu nie ma na zawsze"








