Anna Seniuk 17 listopada obchodziła 83. urodziny. Wybitna aktorka, znana z wielu kultowych produkcji, wśród których zapewne większość osób wymieni "Czterdziestolatka" i "Czarne chmury", wieloletnia wykładowczyni warszawskiej Akademii Teatralnej w stopniu profesora nie zwalnia tempa.
Anna Seniuk: talent w parze z urodą
Anna Seniuk od zawsze słynie z urody i wdzięku. W 1963 roku, jeszcze jako studentka krakowskiej PWST, została wybrana na Miss Juwenaliów i zdobyła tytuł Najmilszej Studentki Krakowa. Wydawało się, że jej przeznaczeniem są postacie amantek, jednak Seniuk lepiej odnalazła się w rolach charakterystycznych, szczególnie komediowych.
Aktorka, która 4 miesiące temu obchodziła 83 urodziny, nie zwalnia tempa. Wykłada w warszawskiej Akademii Teatralnej, występuje w teatrze, nagrywa audiobooki i właśnie skończyła zdjęcia do komedii "Podlasie", w której towarzyszyli jej m.in. Artur Barciś i Wiktor Zborowski.
Duże nadzieje Seniuk wiąże też ze spektaklem dla najmłodszych, który jej córka wyreżyserowała dla TVP. Jak przekonywała w rozmowie z Plejadą, najwyższy czas, by przedstawienia dla najmłodszych powróciły na telewizyjną antenę.
Anna Seniuk zachwyca kondycją
Ostatnio fotoreporter "Super Expressu" wyśledził Annę Seniuk na zakupach w drogerii. Aktorka, ubrana w dżinsy i wygodne buty na płaskiej podeszwie, bez trudu schylała się do najniższych półek, wypełniając koszyk kosmetykami i uważnie czytała napisane drobnym druczkiem składy kremów.
Świetna forma aktorki dobitnie świadczy o tym, że problemy zdrowotne, z jakimi się zmagała, to już przeszłość. Aż trudno uwierzyć, że jeszcze w czerwcu poruszała się o kulach. Przypadkiem wyszło na jaw, że aktorka ma za sobą poważne operacje obu kolan i uraz barku, po którym spędziła sporo czasu w sanatorium.
Anna Seniuk: tak dba o zdrowie i urodę
Z czasem aktorka uznała, że niektóre jej zwyczaje, np. dotyczące odżywiania, nie sprzyjają zdrowiu. Posłuchała lekarzy i wyeliminowała z jadłospisu słodycze, potrawy mączne i czerwone mięso. Obecnie podstawą jej diety są warzywa i owoce o niskim indeksie glikemicznym oraz drób i ryby.
Jednak, jak ujawniła w rozmowie z portalem Echo Dnia, źródłem jej energii życiowej jest aktywność:
"Nie przyjmuję żadnych suplementów i medykamentów, oczywiście poza tymi, które w moim wieku są konieczne. Oczywiście odwiedzam gabinety lekarskie, nie zaniedbuję badań okresowych, ale przede wszystkim nie narzekam na swój stan zdrowia. Staram się nie przejmować rzeczami, na które nie mam wpływu. Jest pięknie: pracuję, jestem "na chodzie", mam wspaniałe wnuki, fantastyczne dzieci. Cieszę się z tego każdego dnia".
Zobacz też:
Seniuk i Małecki latami ukrywali pokrewieństwo. Wciąż unikają się w branży
Przez niską emeryturę 83-letnia aktorka nie schodzi ze sceny. "Nie mogę nic z tym zrobić"
Córka Anny Seniuk źle znosiła popularność mamy. Wyznała to po latach








