Syn Joanny Kołaczkowskiej napisał wstęp do książki o mamie
28 października ukazała się książka "AŚKA. Joanna Kołaczkowska we wspomnieniach". Bliscy artystki, wśród nich członkowie kabaretu hrAbi, wrócili na jej kartach do wspólnie spędzonych chwil. Wstęp napisał syn aktorki, Adam Kołaczkowski, który opowiedział o pracy nad publikacją w "Pytaniu na śniadanie".
W środowym wydaniu programu syn Joanny Kołaczkowskiej pojawił się razem z członkami kabaretu. Rozmowę z gośćmi poprowadzili Łukasz Nowicki i Marzena Rogalska. Jak przyznał Adam Kołaczkowski, dzięki książce poznał historie z życia mamy, o których wcześniej nie wiedział.
"Dopiero odkryłem te warstwy, które wiązały się z osobami, które były częścią jej życia w przeszłości, do której nie miałem dostępu albo po prostu nie dzieliła się tym ze mną. Poznałem jej przyjaźnie z technikum, które bardzo na nią wpłynęły" - mówił.
Tak wygląda Adam, syn Joanny Kołaczkowskiej
Przyznał, że dopiero teraz zrozumiał, jak ważne były te relacje dla Joanny Kołaczkowskiej.
"Kiedy jest okej w normalnym życiu, nie opowiadamy o tym, jak się poznaliśmy, nie wspominamy bardzo rzewnie i dopiero teraz poznałem pełny wymiar tego" - dodał.
Pisanie wstępu stało się dla niego czymś więcej niż podsumowaniem wspomnień. Adam Kołaczkowski mówił, że osoby, które były blisko Joanny, pozostały blisko także niego. Dzięki temu podczas pracy nad książką mógł spędzić dużo czasu z opowieściami o mamie - jak sam to ujął - w pewnym sensie jeszcze z nią porozmawiać.
"Mam to szczęście, że ci ludzie, którzy otaczali moją mamę, są tak samo blisko teraz ze mną. Na szczęście teraz też, kiedy pracowałem nad tą książką, spędziłem dużo czasu z mamą. I bardzo pomogło mi to uporać się z jej nieobecnością. Mogłem z nią porozmawiać jakoś tam. Chociażby w tym moim skromnym wstępie" - wyznał syn Joanny Kołaczkowskiej.

Zobacz też:








