Adrian Szymaniak popularność zyskał za sprawą udziału w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia", gdzie poznał swoją żonę, Anitę. Małżonkowie po zakończeniu przygody na planie postanowili iść przez życie razem i stworzyli rodzinę.
Zakochani szybko doczekali się dzieci i chwalili się szczęściem za pośrednictwem mediów społecznościowych, jednak jakiś czas temu małżonkowie ogłosili, że Adrian mierzy się z chorobą.
Niestety 5 września Adrian zmarł, a w mediach wybuchła afera związana z konfliktem jego matki z jego żoną.
Teraz głos ws. Szymaniaka zabrał jego przyjaciel. Oto co ma do dodania po pogrzebie.
Przyjaciel Adriana Szymaniaka zabrał głos
9 września odbył się pogrzeb Adriana Szymaniaka, a głos w jego sprawie zabrał, Piotr Kęsik - przyjaciel zmarłego.
Mężczyzna tuż po ostatnim pożegnaniu za pośrednictwem mediów społecznościowych zabrała głos i wypowiedział się na temat Adriana.
Kęsik wprost wyjawił, jaki naprawdę był Szymaniak - dobry, pomocny i niezwykle radosny.
"Dziś żegnamy dobrego człowieka, Adrian był radosny, uczciwy, pogodny, lojalny" - napisał.
W tym samym poście wyznał, że przed śmiercią Adrian zwrócił się do niego i wyjawił mu, że bardzo się cieszy, iż wraz z Anitą zdecydowali się na drugi ślub.
Zakochani przysięgali sobie po raz pierwszy przed kamerami TVN-u, a po raz drugi, gdy dowiedzieli się o chorobie Adriana.
"Na jego weselu podszedłem do Adriana, mówiąc, że rozumiem, dlaczego wziął ślub i wyprawił wesele, uśmiechnął się i odpowiedział: 'Cieszę się, bardzo tego chciałem', i nie mówił tylko o sobie, mówił o swoich dzieciach, żonce, rodzinie i nas wszystkich, bliskich mu ludziach, płakać mi się chce, ale on by pewnie tego nie chciał. Żegnaj przyjacielu…" - dodał pogrążony w smutku.

Przeczytajcie również:
Zbiórka na leczenie Szymaniaka przekroczyła 2 mln zł. Rodzina zdecydowała, co zrobi z pieniędzmi
Hyży rozmawiała z żoną Adriana Szymaniaka. Teraz pilnie apeluje do ludzi








