Marcin Prokop na razie znika z "Dzień dobry TVN"
Marcin Prokop zaledwie kilka dni temu, 27 czerwca, poinformował, że na czas wakacji zniknie z "Dzień dobry TVN". Dziennikarz pożegnał się na wizji z widzami i wyjaśnił, z czym jest związana przerwa.
Okazuje się, że Marcina czekają teraz nagrania do programu "Niezwykłe Stany Prokopa". Wiosną 2026 roku wyemitowano już szósty sezon, a w lipcu ruszają zdjęcia do następnej, już 7. edycji - a udział w dwóch programach naraz byłby trudny w realizacji. Jak widać dziennikarz nie chce teraz brać na siebie zbyt dużo obowiązków. W nowym wywiadzie szczerze wyjaśnia, skąd wzięły się te postanowienia.
Marcin Prokop miał kryzys. Mówi o tym wprost
Niedawno Marcin przyznał się, że jakiś czas temu zmagał się z dużym kryzysem. Wszystko działo się w okresie, gdy nagrywał materiały do trzeciego sezonu "Niezwykłych Stanów Prokopa". Nie ukrywał, że miało to ogromny wpływ na jego codzienność.
Fani docenili jego szczerość i otwartość. Teraz dziennikarz ponownie wrócił wspomnieniami do tego trudnego czasu. W rozmowie z Plejadą wyjaśnia, co sprawiło, że postanowił zmienić tryb życia i jak teraz dba o swój stan ducha, aby uniknąć powrotu do tamtych niełatwych chwil.
Marcin Prokop podjął zdecydowane kroki. Tak dba o siebie
Prokop zawsze podkreślał, że praca w telewizji codziennie dostarcza mu wielu radości i satysfakcji. Przed kamerami jest w swoim żywiole. Teraz już nie ukrywa, że nawet jego czasem dopadają trudniejsze momenty. Uważa za bardzo ważne, by obserwować swoje emocje i potrzeby - oraz by ich nie lekceważyć. Wyjaśnia, co zauważył u siebie.
"Jak czujesz, że [...] ludzie wokół ciebie zaczynają cię irytować, to znaczy, że pora odpocząć. Ja bardzo lubię ludzi, lubię z nimi przebywać, lubię się nimi interesować. Ludzie są dla mnie ciekawsi niż ja sam dla siebie samego" - wyjaśnia dziennikarz.
Jak podkreśla, cała jego praca polega na zgłębianiu ludzkich historii. Właśnie dlatego uznał wtedy, że pora zwolnić tempo.
"Jak czujesz, że obecność ludzi zaczyna być większą dolegliwością niż radością, to znaczy, że twój system domaga się resetu" - opisał obrazowo swoje przemyślenia.
Spodziewaliście się u niego takiego odpowiedzialnego podejścia?
Zobacz też:
Najpierw rozwód, a teraz takie wieści o rozstaniu z Wellman. Prokop mówi jasno
Wellman wreszcie przyznaje to o Prokopie. "Jako facet bardzo mi się podoba"
Prokop przerwał milczenie ws. odejścia Dowbora z "Dzień Dobry TVN". Potwierdził jedno








