Przed Izabellą Krzan kolejne, zupełnie nowe zawodowe wyzwanie. Wraz z początkiem wakacji, po tym gdy gruchnęły doniesienia o odejściu Macieja Dowbora z "Dzień dobry TVN", okazało się, że Krzan na dobre zasili grono prowadzących śniadaniówkę. Jej zawodowym partnerem został znany z "Mam talent" Jan Pirowski.
Nowa para prowadzących DDTVN ma za sobą już debiut na antenie i nie można im odmówić wzajemnej chemii oraz pozytywnej energii. Z pewnością nieocenione w takim przypadku jest doświadczenie, które Iza Krzan ma już w swoim dorobku. Przypomnijmy, że dziennikarka wcześniej prowadziła program "Pytanie na śniadanie" w konkurencyjnej stacji.
Krzan nie boi się trudnych tematów. O tym mówi się zbyt rzadko
Serwis party.pl rozmawiał z Izą Krzan niedawno podczas zorganizowanego przez "Dzień dobry TVN" eventu. W szczerej rozmowie prezenterka zastanawiała się, czy uroda może być czasami przeszkodą w karierze.
"Pamiętam kiedyś, co było zaskakujące dla mnie, Kuba Wojewódzki zadał mi pierwsze pytanie, czy piękne kobiety mają w życiu trudniej? Dosyć trywialne pytanie, natomiast nie mogę powiedzieć, że mają trudniej, bo to by było bluźnierstwo. Bardzo się cieszę, że dostałam tak dużo dobrego od moich rodziców i z tego chcę na pewno jakoś korzystać i podtrzymywać tę urodę, ale jest to miły układ genów, które po prostu otrzymałam" - zaczęła dziennikarka.
Krzan wskazała na jeden, dość poważny problem. To zdarza się niestety często.
"Jeśli kobieta podoba się w większej liczbie ludzi, bo oczywiście każdy ma inny gust, to automatycznie jest negowana jej inteligencja. To jest chyba najbardziej denerwujące, że zazwyczaj podważa się to, czy za tym idzie też jakaś mądrość, czy życiowa, czy po prostu wyuczona" - podsumowała Iza Krzan.

Zobacz też:
Pirowski nie wytrzymał ws. ślubu Racewicz. Zebrało mu się na śmieszkowanie
Krzan reaguje na bolesny przytyk w swoją stronę. "Zrobiło mi się przykro"
Wojewódzki krótko o Izie Krzan. Tak ją podsumował. Pójdzie jej w pięty








