Wprawdzie lata w Polsce są coraz gorętsze, a infrastruktura turystyczna rozwija się w błyskawicznym tempie, jednak wiele osób wciąż woli spędzać urlopy za granicą.
Książulo przetestował wakacyjną ofertę w Polsce
Powodem nie jest tylko pogoda, która w naszym kraju bywa jednak niepewna, lecz także ceny. Sandra Hajduk, otwiera się w nowym oknie odniosła się do jednego z najnowszych filmików Książula, który osobiście sprawdził, ile kosztuje doba w hotelu położonym tuż przy bałtyckiej plaży.
Wyprawa Książula, otwiera się w nowym oknie do świeżo oddanego do użytku hotelu na polskim wybrzeżu odbiła się szerokim echem w mediach. Po tym, gdy ujawnił, że za apartament musiał zapłacić 5 tysięcy złotych za noc, a na dodatek, otwiera się w nowym oknie okazało się, że klimatyzacja szwankuje, sprawą zainteresował się nie tylko internet, lecz nawet UOKIK. Afera odbiła się szerokim echem i zainteresowała także prowadzącą "Dzień Dobry TVN", otwiera się w nowym oknie, Sandrę Hajduk.
Sandra Hajduk wybiera Grecję
Ona sama nie zamierza w tym roku spędzać urlopu w Polsce i wyjaśniła, dlaczego. Jak wyznała w rozmowie z Party:
"Wyjeżdżam do Grecji, na tydzień, bo więcej się nie udało uszczknąć z mojego grafiku, więc wyjeżdżam do Grecji w lipcu, na Mykonos. Tak, po filmie Książula, bardzo głośnym, to są bardzo wysokie ceny, jak na przeciętny portfel i na to, jak zarabiamy przeciętnie w Polsce".
Mykonos uchodzi za jedną z najbardziej ekskluzywnych i najdroższych greckich wysp, ale przynajmniej pogoda nie płata psikusów. Jak dała do zrozumienia Hajduk, jest to, w jej opinii, podstawowy atut:
"Mam świadomość, jako osoba, która dużo podróżuje po świecie, Polska ma bardzo wiele do zaoferowania. Naszym minusem jest to, że z pogodą bywa różnie i ona nie jest pewniakiem, dopóki tak jest, pewnie będziemy wybierali Hiszpanię, Włochy, Grecję i tego typu kierunki na te letnie wakacje, no bo zimą to wiele z nas wybiera Tajlandię, Wietnam, tego rodzaju destynacje".
Sandra Hajduk nie gryzie się w język ws. cen
Obok niepewnej pogody, dużym minusem, według Hajduk, są ceny nad polskim morzem. Nawet jeśli nie wybiera się, jak Książulo, apartamentu to, w tym samym obiekcie położonym praktycznie na samej plaży, w sezonie trzeba liczyć się z cenami od 1,5 tysiąca za noc za pokój dwuosobowy.
Za widok na morze trzeba jeszcze sporo dopłacić. Jak ocenia Hajduk, nie ma to odzwierciedlenia w polskich zarobkach:
"Polska naprawdę bardzo się rozwinęła, tu się coraz lepiej żyje. Jest bezpiecznie, mamy świetną gastronomię, ja rozumiem, że za tym idą wyższe ceny. Co nie zmienia faktu, że 5 tysięcy złotych za noc w apartamencie nad polskim morzem to jest bardzo dużo pieniędzy".
Zobacz też:








