Michał Wiśniewski też czeka na film o Adamie Małyszu
Adam Małysz, otwiera się w nowym oknie od ćwierć wieku jest jednym z najsłynniejszych polskich sportowców. Powszechny zachwyt skoczkiem z Wisły zaczął się w sezonie 2000/2001, kiedy jako pierwszy Polak wygrał w Turnieju Czterech Skoczni - co okazało się tylko zapowiedzią jego dalszych sukcesów.
22 stycznia 2027 roku będzie miał premierę fabularny film "Adam" w reżyserii Tomasza Matuszczaka. W Małysza wcieli się Bartłomiej Deklewa, a poza tym w obsadzie znalazły się takie gwiazdy, jak Tomasz Kot, Ireneusz Czop i Piotr Głowacki. Teraz, tuż po premierze pierwszego oficjalnego zwiastunu produkcji, głos zabrał Michał Wiśniewski, otwiera się w nowym oknie.
Największa popularność zespołu Ich Troje przypadła na dokładnie ten sam okres, w którym zaczęła się złota era skoczka z Wisły. Teraz ich drogi zawodowe połączyły się w zaskakujący sposób. Michał zapowiedział, że nagra wraz z Etiennette piosenkę do produkcji i już wyjawił jej tytuł, który też nie jest przypadkowy.
Michał Wiśniewski oficjalnie dołącza do twórców filmu "Adam"
Z czasami największej popularności Małysza fanom do dziś kojarzy się okrzyk "Leć, Adam, leć", którym kibicował mu komentator sportowy Włodzimierz Szaranowicz, relacjonujący skoki narciarskie. Teraz to właśnie ta fraza została tytułem piosenki Wiśniewskiego do filmu "Adam". Zachwycony muzyk w specjalnym poście postanowił powspominać przeszłość.
"22 stycznia do kin wchodzi film 'Adam', a mnie już teraz wspomnienia lecą jak z rozbiegu. Kiedy Adam świętował swoje największe sukcesy, byłem wśród was i kibicowałem. W 2001 roku wystąpiłem na skoczni w Zakopcu. Co się tam wtedy działo, tego się nie da opowiedzieć. Kto był, ten wie" - napisał Michał.
Muzyk wspomina też z humorem galę Telekamer z 2002 roku, kiedy obaj - Wiśniewski i Małysz - byli nominowani w kategorii "Sukces roku".
"W 2002 Adam sprzątnął mi Telekamerę sprzed nosa. Zasłużenie! Z kimś, kto wygrywał nawet z grawitacją, nie miałem szans" - wyjaśnia teraz wokalista.
Oto co łączy Adama Małysza i Michała Wiśniewskiego
Wiśniewski zachęca wszystkich fanów, by poszli na film o Małyszu. "Będziecie się śmiać, płakać, wspominać i czuć dumę. Bo Adam był i jest inspiracją dla milionów. Dla mnie też" - zapewnia. Ale to nie wszystko. Michał zauważył pewien fakt, który ich łączy - a dotyczy życia prywatnego.
"Jedna rzecz nas łączyła: obaj mieliśmy żony z Wisły" - napisał muzyk.
I rzeczywiście: w przypadku Adama jest to oczywiście Izabela Małysz, otwiera się w nowym oknie, z którą wziął ślub w 1997 roku. A jeżeli chodzi o Michała, to przez siedem lat - od 2012 do 2019 roku - był mężem Dominiki Tajner, otwiera się w nowym oknie.
Dominika nie tylko urodziła się w Wiśle - trzeba pamiętać, że jest córką Apoloniusza Tajnera, czyli słynnego trenera Adama Małysza, dzięki któremu skoczek zaczął odnosić swoje największe sukcesy. Te dwie rodziny łączy zresztą więcej zaskakujących faktów. W 2013 roku brat Dominiki, Tomisław Tajner, wystąpił w teledysku do piosenki "Filiżanka" Wiśniewskiego.
Zobacz też:
Co za wieści o Adamie Małyszu. Doczekał się po 25 latach, otwiera się w nowym oknie








