Udział 82-letniego Andrzeja Rosiewicza w "Tańcu z gwiazdami" wywołał poruszenie
Nowa edycja "Tańca z gwiazdami" będzie już dziewiętnastą emitowaną na antenie Polsatu. A sam program w polskiej telewizji emitowany jest już od dwudziestu jeden lat, co tylko świadczy o jego niesłabnącej popularności.
Wciąż nie brakuje także gwiazd, które chętnie przyjmują propozycje udziału w nim. W najnowszej edycji, która ruszy już jesienią, zobaczymyHelenę Englert, Mandarynę, Piotra "Gumę" Gumulca, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Matteo Brunettiego i Andrzeja Rosiewicza. Pozostałe nazwiska póki co są jeszcze tajemnicą.
Udział ostatniego z wymienionych wywołał sporo emocji głównie ze względu na wiek artysty. On sam jednak zapowiada, że czuje się dostatecznie dobrze, by wystąpić na parkiecie i już nie może się doczekać.
Barbara Bursztynowicz, która także ma za sobą udział w show, została zapytana o radę dla kolegi po fachu. Nie chciała jednak jej udzielić…
Nie chce radzić mistrzowi
72-letnia Barbara Bursztynowicz do dziś chętnie wspomina swój udział w show. Choć wielu wróżyło jej szybkie odpadnięcie z programu, całkiem daleko udało jej się zajść. Zatańczyła łącznie w ośmiu odcinkach, co było nie lada sukcesem.
Andrzej Rosiewicz nie otrzyma od niej jednak cennej rady, jak radzić sobie w programie. Dlaczego?
"Ja nie mogę dawać rad panu Rosiewiczowi. On doskonale wie, jak istnieć na estradzie. To jest mistrz, więc co ja tutaj mogę radzić? Ja amatorka" - powiedziała w rozmowie z Kozaczkiem.
"Nie radzę nikomu niczego i życzę powodzenia i żeby doszedł jak najwyżej i miał z tego frajdę ogromną i cieszył się nowym doświadczeniem, bo to jest jednak mimo wszystko nowe doświadczenie, mimo że jest obyty z estradą - dodała.
Zobacz też:
A jednak potwierdziło się. Ewa Kasprzyk odchodzi z "Tańca z Gwiazdami"
Tomasz Wygoda gorzko o plotkach ws. jego odejścia z "TzG". Mówi to wprost
Rockowa Sykut-Jeżyna w Sopocie. Takiej jej jeszcze nikt nie widział








