Drugi sezon "Żony dla Polaka" okazał się bardziej emocjonujący od pierwszej edycji. Co więcej, Jeden z uczestników znalazł parę w programie. Matt zakochał się w Kasi z wzajemnością i jak pokazano w finale, ona już przeprowadziła się do niego do Kanady.
"Żona dla Polaka". Zaskakująca decyzja Doroty
W finałowym odcinku nie zabrakło łez. Dorota z "Żony dla Polaka" miała wybrać między Pawłem a Dawidem, których gościła u siebie. Przyznała, że choć świetnie się z nimi bawiła i bardzo ich polubiła, do żadnego z nich nie poczuła niczego, by rozwijać tę relację. Obaj panowie nie kryli zaskoczenia.
"Jesteście obydwaj genialni. Jest ciężko między wami wybrać. Wierzę w to, że chcielibyście kogoś, kto pójdzie za wami i będzie wiedział, a nie że będzie się zastanawiał - czy ten, czy ten? Ja nie podejmę dzisiaj tej decyzji i żadnego z was nie mogę wybrać" oznajmiła Dorota.
"Wszyscy mnie pytali o motyle, wszyscy mnie pytali o chemię, o coś, a ja z nimi tego nie mam. Tam niczego nie ma" - mówiła przed kamerami ze łzami w oczach.
"Żona dla Polaka". Marcin znowu pojawił się w programie
Jednak jej przygoda dobrze się skończyła. Dorota postanowiła odnowić znajomość z Marcinem.
"Marcin wiedział, jak do mnie podejść. Marcin mnie podrywał. No Marcin coś takiego zrobił, czego oni nie zrobili" - mówiła Dorota.
Odwiedziła go we Wrocławiu. Poszli razem na randkę i wiele sobie wyjaśnili. Czy ich relacja będzie się nadal rozwijać już poza kamerami? Na razie nie wiadomo.
"Żona dla Polaka". Poważna rozmowa Magdy i Wojtka
Podobnie pod znakiem zapytania zostaje relacja Magdy i Wojtka. Mężczyzna odwiedził swoją wybrankę w Gdańsku. Spotkanie wyglądało na udane, ale pod koniec Magda wyznała, że Wojtek za jej plecami odwiedzał wieczorem kluby. Spotkanie Wojtka i Magdy skończyło się bardzo poważną rozmową na temat szczerości i oczekiwań.
Zobacz też:
Kandydatki Macieja z "Żony dla Polaka" nie wytrzymały. Mama Wojtka ma wymagania
Kandydatka Wojtka z "Żony dla Polaka" miała dość. On szykuje się do zaręczyn
W Toronto robił maślane oczy do Doroty, a tu taka heca. Marcin od dawna jest zajęty








