Uczestnicy "Żony dla Polaka" nadal nie są zdecydowani
"Żona dla Polaka" zmierza powoli do finału. Uczestnicy nadal jednak nie podjęli decyzji co do swoich kandydatów. Jedynie Matt miał bardzo dokładny plan co do Kasi. Jednak tuż przed ogłoszeniem decyzji pozostałym kandydatkom złapały go wątpliwości.
Maciek nadal nie potrafi wybrać tej jednej spośród trzech kandydatek, które goszczą u niego.
"To już ten moment, kiedy któraś z nas powinna zacząć dostawać coraz więcej uwagi. Jeżeli do samego końca będziemy dostawali taką samą ilość uwagi od Maćka, jaką dostajemy teraz, to wydaje mi się, że po prostu Maciek w Kanadzie zostanie sam" - niecierpliwiła się Iwona.
Dorota z kolei waha się między Dawidem a Pawłem. Poszła jednak o krok dalej i zaproponowała im, by czas do wyjazdu z Kanady spędzili już pod jej dachem.
Dorota nie potrafi wybrać między nimi, bo przy każdym czuje się dobrze i bezpiecznie. Liczy, że kiedy będą mieszkać w jej domu, to przekona się, jacy są w relacjach z jej bliskimi.
Kandydatka Wojtka zdecydowała za niego
U Wojtka z kolei kandydatka zdecydowała za niego. Kiedy w jego domu została już tylko Justyna i Magda, ta pierwsza niespodziewanie oświadczyła, że źle znosi rozłąkę z bliskimi i chce wracać.
"Mnie również Toronto bardzo się spodobało na początku. Chociaż muszę przyznać, że tęsknota za Polską i moją rodziną staje się coraz silniejsza, więc powoli żegnam się już z tym programem. Odbyłam z Wojtkiem rozmowę poza kamerami, więc Wojtek jest tego świadomy. Nie do końca jest tak łatwo przeprowadzić się na inny kontynent i żyć wśród ludzi, którzy mówią innym językiem, myślą inaczej. Tu mam wrażenie, że oddycham ciągle oparami marihuany i myślę, że to zalegalizowanie narkotyku też negatywnie wypłynęłoby na mnie, bo w przeszłości miałam z tym kontakt i nie chciałabym do tego wracać" - wyjaśniła Justyna.
Wojtkowi najwyraźniej ulżyło. I tak od pewnego czasu bliżej mu było do Magdy.
"Czułem, że był dystans między nami i nasz związek romantyczny nie szedł w dobrą stronę" - stwierdził Wojtek.
Wojtek przedstawił Magdę mamie
Dzięki rezygnacji Justyny Wojtek mógł skupić się tylko na Magdzie. Były spacery, róże i poważna rozmowa co do przyszłości. Wreszcie Wojtek zdecydował się przedstawić Magdę swojej mamie i przyjaciołom. Mama była oczarowana kandydatką syna:
"Piękna dziewczyna. Piękna, wysoka, szczupła, śliczne nogi. Dla mnie też uroda nie wydaje się najważniejsza w tym wszystkim, ale ważne jest, jakie ma serce i czy to serce może bić dla mojego syna".
Fani programu już dopatrują się konfliktu między mamą Wojtka a jego wybranką, twierdząc, że ta pierwsza ma silny charakter i duży wpływ na syna.
- "Tam, gdzie mamusia jest na 1 miejscu żadna inna nie będzie";
- "Mamuśka za bardzo się wtrąca, ingeruję w życie syna i jej przyszłej wybranki";
- "Dziewczyno, teściowa twardy orzech do zgryzienia".
W zapowiedzi kolejnego odcinka uczestnik nawet zdecyduje się na... zakup pierścionka.
Zobacz też:








