Uczestnika "Żona dla Polaka" czeka podjęcie decyzji
W programie "Żona dla Polaka" zbliża się kluczowy moment sezonu. Uczestnicy mają coraz mniej czasu, by podjąć decyzję, z kim chcą spróbować stworzyć związek. Sytuacja wcale nie jest łatwa - nawet dla tych, którzy do niedawna wydawali się całkiem zdecydowani.
Matt i Kasia mają się ku sobie niemal od samego początku. Zaiskrzyło między nimi już podczas biwaku, a okazje do bliskości pojawiły się zarówno podczas warsztatów garncarskich, jak i ostatnio, podczas wspólnego składania huśtawki ogrodowej. Mimo to w 7. odcinku "ŻdP" mężczyzna będzie wydawać się zagubiony.
Matt zaskoczy kandydatki w "Żonie dla Polaka"
54-latek obecnie gości u siebie Alicję, Ewę i Kasię. To właśnie 45-letnia architektka do niedawna najbardziej przyciągała jego uwagę. Zwrócili na to też uwagę widzowie, którzy są przekonani, że ta para jest dla siebie stworzona. W zapowiedzi 7. odcinka widać wyraźnie, że Kasia jest pewna uczuć mężczyzny. Niespodziewanie Matt poprosi jednak kobiety, by dały mu czas do namysłu w samotności.
W czasie, gdy Matt będzie się namyślał, wśród jego kandydatek zapanuje dość gęsta atmosfera. Alicja i Ewa postanowią wypytać Kasię, co dokładnie dzieje się między nią a uczestnikiem. Ta jednak nie będzie skora do wyjawienia prawdy.
"One już wiedzą, przecież dawno wiedziały, co się dzieje. Ja nic nie mówię. Czekamy, żeby wspólnie im to powiedzieć, że chcemy być razem" - wyjawi za to do kamery.
Poznanianka wydaje się pewna decyzji Matta, skąd zatem jego dylematy?
W relacji Matta i Kasi z "ŻdP" jeszcze będzie zwrot akcji?
Wątpliwości Matta mogą budzić zdziwienie widzów, którzy przez ostatnie odcinki obserwowali, jak mężczyzna rozpromienia się na widok architektki z Poznania. Wygląda na to, że uczestnik będzie zastanawiał się nad tym, czy posłuchać serca, czy rozumu. W Toronto nic jeszcze nie jest przesądzone.
Jak jednak ostatnio wyjawiliśmy w Pomponiku, na profilu uczestnika w mediach społecznościowych widać informację, że 14 października 2025 odwiedził Poznań, czyli rodzinne miasto Kasi.
54-latek od kilku dekad mieszka na stałe w Toronto, a pochodzi z Tarnowa, nie wydaje się więc, aby była to przypadkowa wizyta. Za to Alicja w swoim opisie profilu ma status "wolna". Już niedługo dowiemy się, czy podejrzenia widzów okażą się słuszne.
Zobacz też:
Marcin najpierw zrobił scenę o przysiady, a teraz takie słowa. Ulało mu się
Tego Maciek z "ŻdP" się nie spodziewał po kandydatkach. Było mu przykro
W Toronto robił maślane oczy do Doroty, a tu taka heca. Marcin od dawna jest zajęty








