Randka Marcina i Kasi w programie "Żona dla Polaka"
54-letni Matt pochodzi z Tarnowa. Do Toronto wyjechał 1989 roku. W przeszłości był pracownikiem korporacji, a obecnie prowadzi spokojne życie, pracując jako złota rączka. Ma już za sobą jeden rozwód i dwóch dorosłych synów. Ma jednak nadzieję, że uda mu się ponownie znaleźć szczęście.
Zaprosił do siebie Alicję, Ewę i dwie Katarzyny. Jednej z nich zdążył już podziękować, drugą - w minionym odcinku zaprosił na randkę. Uczestnik "Żony dla Polaka" i 45-letnia architektka z Poznania wybrali się do pracowni gliny, gdzie mieli okazję nauczyć się, jak lepi się naczynia.
Spotkanie wyraźnie się udało. Kasia wyznała, że "rzeźbienie we dwójkę jest takie romantyczne". On z kolei przyznał, że spojrzenia i bliskość kandydatki była "oszałamiająca". Między uczestnikami zaiskrzyło już wcześniej, podczas biwaku, a po ostatnich wydarzeniach widzowie są zgodni, że ta dwójka do siebie pasuje. Zauważyli jednak coś jeszcze.
Widzowie ujawnili prawdę o Kasi z "ŻdP"
Widzowie programu "ŻdP" uważnie śledzą poczynania uczestników i kandydatek także poza tym, co dzieje się na ekranie. W komentarzach pojawiły się głosy, że w opisie profilu Kasi w mediach społecznościowych znajduje się nie tylko nasz kraj, ale też Kanada.
Oczywiście to tylko jeden z tropów. Naszej redakcji udało się znaleźć kolejny. Wygląda na to, że nie tylko Marcin od Doroty wyjawił zbyt wiele, oznaczając na Instagramie swoją nową partnerkę, która - w przeciwieństwie do niego - nie ukrywa w sieci łączącej ich zażyłości.
Wyszły na jaw nowe fakty o Macieju z "ŻdP"
Katarzyna od 25 lat mieszka w Poznaniu. To tam też pracuje jako architektka. Tymczasem Matt, mieszkający na stałe w Kanadzie, 14 października 2025 roku odwiedził właśnie Poznań. Zamieścił w sieci zdjęcie panoramy miasta, jednak nie ujawnił szczegółów swojego pobytu. Czyżby właśnie wtedy odwiedzał rodzinne strony Kasi? Tego dowiemy się za jakiś czas.
Wiadomo też, że jego wpisy w mediach społecznościowych komentują jego kandydatki - Alicja i druga Katarzyna, która już zrezygnowała z programu. Alicja w opisie profilu ma wyraźny status "wolna". To oczywiście nie musi o niczym świadczyć, jednak jest interesującym tropem.
Katarzyna, która już nie bierze udziału w "ŻdP", w komentarzach przyznała wprost, że "dobrze się bawiła", i "dalej utrzymują kontakt". Między nimi nie wyszło, ale nie ma o to najmniejszego żalu.
Zobacz też:
W Toronto robił maślane oczy do Doroty, a tu taka heca. Marcin od dawna jest zajęty
Tego Maciek z "ŻdP" się nie spodziewał. Po tym, co usłyszał, było mu przykro
Potwierdziły się wieści ws. Kuszewskiego. Prawda wyszła na jaw w ostatniej chwili








