Scenarzyści "M jak miłość", otwiera się w nowym oknie nabrali zwyczaju wystawiania nerwów widzów na ciężkie próby. Aktorzy są zadowoleni, bo w dramatycznych scenach mogą wreszcie rozwinąć skrzydła, za to publiczność ma mieszane uczucia.
Coraz bardziej ponuro w "M jak miłość"
Po tragicznym zamknięciu wątku Franki Zduńskiej, gdy wdowiec pogrążył się w rozpaczy i zaniedbał syna, nie zabrakło komentarzy, że scenarzyści przesadzają.
To właśnie grana przez Małgorzatę Pieńkowską, otwiera się w nowym oknie mama Piotra i Pawła Zduńskich musiała wyciągać syna z kłopotów i zastąpić wnukowi rodziców. Na dodatek ten właśnie moment jej mąż wybrał sobie na przeżywanie drugiej młodości.
Artur z "M jak miłość" podpadł widzom
Kiedy grany przez Roberta Moskwę, otwiera się w nowym oknie Artur zaczął się uganiać za młodszą kobietą, wielu widzów wyraźnie dało do zrozumienia, że ta postać napawa ich obrzydzeniem.
Od tamtego czasu sytuacja w "M jak miłość" jeszcze się zaogniła. Do Marysi wreszcie dotarło, że mąż romansuje z Joanną Dobrzańską, akurat, gdy ich relacja się wypalała.
Sytuacja, w której odkryła prawdę, nie pozostawiała złudzeń. Przyłapała Artura i Joannę w niedwuznacznej sytuacji, a gdy mąż próbował jej tłumaczyć, że to już ostatnie podrygi jego pozamałżeńskiego romansu, nie chciała go słuchać.
Fani "M jak miłość" nie gryzą się w język ws. Artura
Widzowie "Emki" też już mają Artura serdecznie dość, czemu dobitnie dali wyraz w komentarzach. Na oficjalnych profilach serialu pojawiły się utrzymane w ostrym tonie komentarze:
"Brzydzę się czymś takim. Mieć żonę rodzinę i takie świństwo zrobić"
"Nie lubimy Artura już",
"Po pierwszej zdradzie powinna go pogonić".
Zobacz też:
Widzowie "M jak miłość" nie kryją oburzenia. "Tego się nie da oglądać", otwiera się w nowym oknie
Co za zwrot akcji. Gwiazdor "M jak miłość" chce szukać żony w "Rolniku", otwiera się w nowym oknie








