Kaminski od lat działa na scenie. Ostatnio dawał koncert za koncertem
Ralph Kaminski to jedno z najpopularniejszych nazwisk branży muzycznej. Wokalista, który od lat jest związany ze sceną, nie może narzekać na brak propozycji. Kilka miesięcy temu wydał swój kolejny album, a teraz regularnie koncertuje.
Tylko w ostatnich miesiącach fani mogli go słuchać i oglądać podczas wyjątkowego koncertu Polsatu "Wrocław Przyszłości", otwiera się w nowym oknie pod koniec czerwca czy festiwalu w Sopocie w drugiej połowie sierpnia.
Jak to bywa z występami na żywo, nie zawsze wszystko szło po jego myśli. Raz z uwagi na niesprzyjające warunki pogodowe musiał na przykład przerwać koncert, otwiera się w nowym oknie, którego już nie miał okazji dokończyć.
Niestety wygląda na to, że w najbliższym czasie miłośnicy talentu niespełna 36-latka mogą zapomnieć o przekonaniu się o nim na żywo. Nie do wiary, co właśnie przekazał gwiazdor.
W południe spłynęły niepokojące wieści ws. Ralpha Kaminskiego. Jest oficjalne oświadczenie: "Muszę się wycofać"
We wtorek, niemal w samo południe, Kaminski przekazał smutne wieści. Na jego instagramowym profilu pojawiło się oficjalne oświadczenie, które daje więcej pytań niż odpowiedzi.
"Kochani, ze względów zdrowotnych muszę wycofać się ze wszystkich aktywności zawodowych, jakie miałem zaplanowane na październik, i skupić się wyłącznie na powrocie do formy/zdrowia. Z całego serca przepraszam organizatorów wydarzeń oraz publiczność, z którą miałem się spotkać" - przekazał artysta.
Piosenkarz nie wyjawił wprost powodów swojej nieobecności. Zapowiedział natomiast, kiedy planuje wrócić.
"Wracam w listopadzie, dbajcie o siebie!" - dodał.
Z informacji zawartych na oficjalnej stronie internetowej Ralpha można się przekonać, że w październiku miał on zaplanowany tylko jeden koncert. Bardziej intensywnie robi się dopiero później - na ten moment do końca stycznia ma on "zabookowanych" 16 terminów.

Ralph Kaminski wydał smutne oświadczenie. Komentarze płyną z całego kraju
Obserwatorzy od razu pospieszyli ze słowami wsparcia.
- "Dobrze, że organizm Cię dyscyplinuje (byłeś zbyt aktywny). Wróć do swojej formy";
- "Oj, smutno (...). Październik miał być dla mnie Ralphowy, ale nic to...";
- "Trzymam kciuki za Ciebie, przytulam";
- "Dbaj o siebie, Ralphy! Zdrowie najważniejsze";
- "Daj sobie tyle czasu, ile potrzebujesz. Ściskam!"
- pisali.
"Zdrowia. Najlepsze myśli dla Ciebie" - dorzuciła od siebie Maja Ostaszewska.
Być może z czasem wyjaśni się, co stoi za taką decyzją Kaminskiego.
Zobacz też:








