Mariola Bojarska-Ferenc od lat zachęca Polki do aktywności fizycznej i dbania o siebie. Choć widzowie znają ją przede wszystkim z telewizyjnych programów o zdrowym stylu życia, już niebawem poznamy ją z innej strony - za sprawą udziału w programie "Królowa przetrwania".
Bojarska-Ferenc w wywiadach chętnie opowiada również o życiu prywatnym. Z Ryszardem Ferencem związana jest od 38 lat, a w 1991 roku para wzięła ślub. Teraz trenerka zdradziła, jak wygląda ich codzienność. Okazuje się, że osoby, które po raz pierwszy odwiedzają małżonków, bywają nieco zdezorientowane.
Mariola Bojarska-Ferenc o rozmowach z mężem
W podcaście "Zbliżenie" Mateusza Hładkiego rozmowa zeszła na związek trenerki ze starszym o dziesięć lat Ryszardem. Bojarska-Ferenc opowiedziała zarówno o ich wzajemnym przyciąganiu, jak i o cechach, które najbardziej ceni w ukochanym.
Najpierw zaznaczyła jednak, że ma zdecydowany charakter i potrafi bronić swojego zdania. Takiego podejścia uczyli ją najbliżsi.
"Ja nie jestem taką babą, co da w kaszę dmuchać" - zapewniła, odnosząc się również do "Królowej przetrwania".
W jej domu nie brakuje żartów i wzajemnych uszczypliwości. Jak opowiedziała, razem z mężem lubią się lekko "podszczypywać słowami". Dla pary jest to zwyczajny sposób prowadzenia rozmowy, jednak goście w jej domu nie zawsze od razu rozpoznają tę konwencję. Zdarza się, że zastanawiają się, czy właśnie nie są świadkami kłótni.
"Ale ja uważam, że ludzie inteligentni mają dystans do siebie i się nie gniewają, tylko po prostu pewne rzeczy, wiesz, przyjmują" - wyjaśniła.
Trenerka potrafi też zasygnalizować mężowi, kiedy żarty zaczynają iść za daleko i dalsza wymiana zdań mogłaby już doprowadzić do sprzeczki.
Bojarska-Ferenc wyznała, co najbardziej ceni w Ryszardzie
Mariola Bojarska-Ferenc przy okazji zdradziła, że Ryszard od dwóch lat ćwiczy. Dostrzega zmianę w jego kondycji i wyglądzie, ale wśród zalet ukochanego szczególnie podkreślała inteligencję oraz dystans do siebie. To właśnie jego umysł najbardziej ją fascynuje.
"A mój mąż jest i piękny, i mądry, dobre serce ma, interesujący jest, dobrym człowiekiem" - wyliczała.
Hładki zapytał wprost, czy po tylu wspólnych latach Ryszard nadal ją pociąga. Bojarska-Ferenc odpowiedziała bez wahania:
"No jasne".

Zobacz też:
Mariola Bojarska-Ferenc przyznaje otwarcie: "Uwielbiam być znana"
Bojarska-Ferenc otwarcie wyznała ws. swojego 35-letniego małżeństwie. "Szkoda czasu na bylejakość"
Mariola Bojarska-Ferenc nie kryje rozczarowania. Zdradziła, jak potraktowali ją w TVP








