Arkadiusz Smoleński z "M jak miłość" chciałby się zakochać
Arkadiusz Smoleński nie może narzekać na swoje życie zawodowe. Aktor ma w swoim portfolio kilkadziesiąt ról filmowych i serialowych, które przyniosły mu popularność. Obecnie możemy go oglądać m.in. w "M jak miłość".
I choć mogłoby się wydawać, że dzięki sławie łatwiej jest znaleźć miłość - w końcu filmowi amanci często nie mogą opędzić się od kobiet - to w jego przypadku to nie zadziałało.
Gwiazdor jest obecnie singlem i już powoli ma dość tego stanu rzeczy. W najnowszym wywiadzie wprost przyznał, że chciałby się zakochać.
"Serduszko jest otwarte i gotowe. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Dla jakiejś kandydatki zapewne dobrze, a dla mnie prawdopodobnie trochę gorzej, ale może to się wkrótce zmieni" - powiedział "Super Expressowi".
W dalszej części przyznał, że nie ma nic przeciwko aplikacjom randkowym, które pomagają znaleźć drugą połówkę. On sam jednak chciałby spróbować szczęścia w inny sposób…
Z "M jak miłość" do "Rolnik szuka żony"
Arkadiusz Smoleński mógłby z powodzeniem założyć profil w aplikacji randkowej i kandydatek do randek z pewnością by nie brakowało. Wpadł jednak na pomysł, że… mógłby spróbować szczęścia w "Rolniku". I spełniałby nawet warunki, gdyż posiada gospodarstwo.
"'Rolnik szuka żony' byłby dla mnie idealny, bo oprócz tego, że gram w 'M jak miłość' i jestem aktorem, przejąłem po tacie gospodarstwo rolne w Kijewicach i prowadzę je. Wszyscy sąsiedzi życzą mi tego, żebym w końcu udał się do tego programu" - powiedział tabloidowi, po czym… zgłosił swoją kandydaturę: "Oficjalnie zgłaszam się, drodzy państwo. Jestem pierwszym kandydatem do 'Rolnika szuka żony'" - powiedział.
Myślicie, że producenci rozważą jego zgłoszenie i zobaczymy go w kolejnej edycji?
Zobacz też:
Teresa Lipowska wspomina początki "M jak miłość". Ten moment szczególnie utkwił jej w pamięci
Kalska w wakacje przeszła zaskakującą metamorfozę. Gwiazda "M jak miłość" już tak nie wygląda








