W ostatnim czasie bardzo dużo mówi się na temat Dody. Nie dość, że piosenkarka podjęła się próby ratowania zwierząt i walczy o poprawę warunków, w jakich czworonogi żyją w schroniskach, to jeszcze w ubiegły piątek na jednej z platform streamingowych swoją premierę miał serial dokumentalny o Dodzie.
Kuba Wojewódzki zakpił z Dody. Tym razem nie gryzł się w język
Kilka zdań w swoim cotygodniowym felietonie publikowanym na łamach tygodnika "Polityka" Dodzie poświęcił także Kuba Wojewódzki. "Król TVN-u" znany jest z tego, że w swoich publikacjach nie oszczędza żadnego z celebrytów.
W sprawie Dody nie zrobił wyjątku, tym bardziej, że tajemnicą nie jest to, że wokalistka i dziennikarz nie darzą się sympatią. Tym razem Wojewódzki odniósł się do urodzinowych planów Dody związanych z koncertem na Narodowym.
"W swoje 42. urodziny Doda ogłosiła, że 7 sierpnia 2027 r. wystąpi na Stadionie Narodowym. Tego dnia naprawdę szczerze zaśpiewam: "Nic się nie stało!"" - napisał w swoim stylu Kuba.
W najnowszym felietonie oberwało się również kilku innym gwiazdom, w tym m.in. Monice Richardson, Marcinowi Mellerowi, Justynie Steczkowskiej i Edycie Górniak.
"To będzie koncert, który albo pamięta się przez całe życie, albo żałuje, że się na nim nie było! Dziś są moje urodziny i najlepszym prezentem, jaki możecie mi zrobić, jest zakup biletu na mój przyszłoroczny koncert"- mówiła Doda w dniu własnych urodzin.
Zobacz też:
Doda zalała się łzami, wyznając prawdę o byłym mężu. Wszystko nagrały kamery
Schreiber zabrała głos ws. Dody. "Miała taki sam problem jak ja"








