Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Weronika Rosati dopiero teraz ujawnia prawdziwe powody rozstania z Adamczykiem!

Weronika Rosati (32 l.) bardzo rzadko mówi o swoim związku z Piotrem Adamczykiem (44 l.). Ten należy już do przeszłości, ale ich rozstanie nadal okryte jest tajemnicą. W jednym z wywiadów między słowami zdradziła, dlaczego nie są już razem.

Piotr i Weronika sprawiali wrażenie szczęśliwej pary. Byli ze sobą na dobre i na złe - nawet po wypadku, który spowodował Adamczyk, a w którym ucierpiała Rosati, nadal trwali przy sobie. Wydawało się zatem, że nic nie jest w stanie zniszczyć ich miłości.

Reklama

Jednak prawda była inna. Uczucie między nimi wcale nie było tak mocne, a ponadto pojawiły się przeszkody nie do przeskoczenia. Związek Rosati i Adamczyka nie przetrwał próby czasu, ale do tej pory oboje z wielką powściągliwością wypowiadają się na temat przyczyn rozstania.

Nieco rąbka tajemnicy uchyliła aktorka w rozmowie z Natalią Hołownią z "Gali". Co prawda nie powiedziała niczego wprost i nie wymieniła nazwiska Piotra, ale łatwo można się domyślić, że odnosiła się do niegdysiejszej relacji z nim.

"W moim życiu się tak ułożyło, że chciałabym do macierzyństwa stworzyć rodzinę, a nie zostać mamą, żeby tylko zostać mamą. I brakowało mi, że tak powiem, ingrediencji (tj. odpowiedniej osoby - przyp. red.) do tej formuły. Więc to były świadome decyzje" - mówiła Rosati. Z jej słów wynika, że Adamczyk nie nadawał się na ojca i męża, a przynajmniej nie w jej mniemaniu.

Także wypadek samochodowy ostatecznie mocno ich poróżnił. Rosati twierdzi, że lekarze walczyli, aby "nie była kaleką" i że doznała naprawdę "poważnego urazu". Przez kontuzję straciła sporo zawodowych propozycji. Trudno nie było winić za to Piotra.

Adamczyk opiekował się nią, ale chyba niezbyt dobrze. Musiała więc liczyć na pomoc innych.

"Mam przyjaciela ze Stanów, który przyjeżdżał do mnie, żeby móc pobyć ze mną parę dni i mnie wesprzeć na duchu" - opowiadała.

Niedawno Rosati do prokuratury złożyła wniosek przeciw Adamczykowi, tłumacząc, że jest to wymóg formalny, dzięki któremu dostanie pieniądze od ubezpieczyciela. Podobno aktorka jest w posiadaniu faktur i rachunków wystawionych na jej nazwisko.

***
Zobacz więcej materiałów z życia celebrytów

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rosati Weronika | Piotr Adamczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama