Reklama

Reklama

Reklama

Wendzikowska krytykowana w sieci za wypełniacze! "Czy to pani?"

Anna Wendzikowska (40 l.) znana jest z tego, że uwielbia swoje życie prywatne relacjonować w sieci. Na Instagramie chwali się licznymi podróżami i wakacjami, ale ostatnia publikacja nie przypadła do gustu fanom dziennikarki. Obserwatorzy zwrócili uwagę na zmieniony wygląd kobiety. "Co się stało z pyniem?" - pytają.

Anna Wendzikowska od dłuższego czasu jest nie tylko dziennikarką i prezenterką, ale również influencerką, która prężnie rozwija swoje kanały w social mediach. Na Instagramie 40-latka może pochwalić się dużą grupą fanów, bowiem obserwuje ją już ponad 490 tysięcy osób. 

To właśnie za pośrednictwem sieci Anna relacjonuje swoje życie prywatne. Kobieta chętnie chwali się zdjęciami z wakacji, podróży oraz ukazuje, jak spędza wolny czas. 
Ostatnio celebrytka przebywa poza granicami Polski. Za destynację obrała Antiguę, wyspę na Morzu Karaibskim. Zdjęciami z podróży raczy fanów, ale ci nie są specjalnie zachwyceni wyglądem Wendzikowskiej. Co im się nie podoba?

Reklama

Anna Wendzikowska skrytykowana za używanie wypełniaczy. Przypomina jeszcze siebie?

Wendzikowska zmierzyła się z krytyką. Jej obserwatorzy zwrócili uwagę na zmieniony wygląd prezenterki. Na ujęciu widzimy, jak 40-latka z mocną opalenizną pozuje do zdjęć w kusym kostiumie kąpielowym. 

Spostrzegawczy obserwatorzy zauważyli jednak zmianę na twarzy celebrytki.

Pod zdjęciem podpisanym słowami "gotowa na plażę" pojawiło się wiele głosów z oskarżeniami, że 40-latka nadużywa wypełniaczy, które zmieniły jej rysy twarzy. 


Co sądzicie o metamorfozie Wendzikowskiej?

Zobaczcie również:

Marina wyjawiła, dlaczego zniknęła z sieci

Adam Nawałka: życie osobiste selekcjonera. Dlaczego nie doczekał się dzieci?

Ashton Kutcher i Mila Kunis sprzedali dom, w którym zamieszkali po ślubie


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Wendzikowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »