Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Kaczorowska i Rogacewicz szykowali się do tego miesiącami. Później wyruszyli w Polskę
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz od ponad roku idą razem przez życie. Szybko po ujawnieniu związku zaczęli łączyć życie prywatne z zawodowym, angażując się we wspólne projekty.
Pierwszym z nich był "Taniec z gwiazdami", później nagrywanie audiobooka, wreszcie prowadzenie koncertu. Wisienką na torcie miał być jednak dopiero muzyczno-taneczny spektakl "Siedem", opowiadający o różnych aspektach relacji damsko-męskiej.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Po warszawskiej premierze na początku marca duet wyruszył z nim w ogólnopolską trasę, co równa się z niemal nieustannym byciem w podróży. I choć wydawało się, że między zakochanymi wszystko układa się w jak najlepszym porządku, to jednak prawda jest nieco inna...
Influencerka właśnie powiedziała to zupełnie wprost.
We wtorek w nocy wyszło na jaw ws. Kaczorowskiej i Rogacewicza. Za kulisami nie jest tak kolorowo, jak się wydaje
We wtorkowy wieczór Agnieszka opublikowała na Instagramie serię czarno-białych zdjęć wykonanych za kulisami przedstawienia. Widać na nich, jak partnerzy patrzą sobie w oczy, przytulają się, rozciągają, dają się czesać i malować (ona) czy... leżą na podłodze (on).
Na ich twarzach odmalowują się różne stany: radość, skupienie, zmęczenie, koncentracja, smutek. I właśnie o tej zmienności nastrojów chciała opowiedzieć Kaczorowska.
"Za kulisami spektaklu '7' (...) są różne emocje… od stresu po ekscytację… Czasem jest siła i energia, a czasem lekkie zmęczenie… Czasem to, z czym w danym dniu, tygodniu mierzymy się w innych sferach życia, wpływa na stan ducha w dniu grania…" - wyjawiła 33-latka.
Nie jest tajemnicą, że oprócz aktualnie głównego zawodowego zobowiązania para ma sporo na głowie. Wciąż wykańczają chociażby swoje nowe gniazdko.
Ale w tej niepowtarzalności tkwi właśnie urok występów na żywo - każdy z nich będzie choć odrobinę różnić się od tego poprzedniego.
"Marcin zawsze powtarza: 'Skorzystajmy z dyspozycji dnia'. I dlatego każde '7' jest trochę inne" - napisała Aga.
Nagle Kaczorowska wyznała o związku z Rogacewiczem. Oto z czym się mierzą
Skumulowanie przedstawień w krótkim czasie skłoniło ją do refleksji nad wykonywaną przez nich profesją.
"Taki jest nasz zawód. Zmienny. Nieprzewidywalny. Zaskakujący. I polega na zrozumieniu przepływu… tego między nami a Wami i tego między sobą. Dlatego jest taki ciekawy… i dlatego jest tak wciągający" - podzieliła się odczuciami Kaczorowska.
Najważniejsze słowa padły już jednak na samym początku wpisu. Mowa o wsparciu, jakim nawzajem obdarzają się zakochani, bez którego zapewne trudno byłoby to wszystko przetrwać.
"Dobrze, że mamy siebie" - wyraziła wdzięczność gwiazda.
Zobacz też:
Agnieszka Kaczorowska nie przebierała w słowach. Oto jaką wiadomość dostała
Ledwo Pela rozwiódł się z Kaczorowską, a tu takie doniesienia w majówkę. Wyłożył karty na stół
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








