Rogalska i Nowicki przez lata prowadzili razem "PnŚ". On nagle zniknął
W połowie sierpnia ubiegłego roku Marzena Rogalska powróciła do "Pytania na śniadanie". Gwiazda wcześniej długo, bo w latach 2009-2021, pracowała w paśmie porannym. W tym czasie (i o dwa lata dłużej) był z nim związany jej ekranowy partner, Łukasz Nowicki.
Nie jest tajemnicą, że zgrany duet przyjaźni się też i w życiu prywatnym. Ich wspólna historia jest zresztą dość imponująca - w końcu znają się od ponad trzech dekad. To właśnie kobieta "ściągnęła" kolegę do telewizji.
"(...) Jestem ci wdzięczny i uważam, że zmieniłaś moje życie na lepsze, bo chcę w to wierzyć" - mówił w audycji "Weekend jak marzenie" w maju tego roku.
Tym bardziej zaskakujące jest więc to, że producenci śniadaniówki zdecydowali się rozdzielić parę. Niespodziewanie Nowicki zniknął z pola widzenia, a Rogalska już pokazała się u boku innego...
Nowickiego nie ma od kilku tygodni, a tu takie wieści ws. Rogalskiej. W "Pytaniu na śniadanie" już podjęli decyzję
Ostatniego dnia września 56-latka przywitała się z widzami TVP w towarzystwie Łukasza Kadziewicza, otwiera się w nowym oknie. Przypomnijmy, że były siatkarz, związany z produkcją od ubiegłego roku, zazwyczaj partneruje na ekranie Agnieszce Woźniak-Starak.
"Przystojniaczek. Patrzcie, jak go Marta dla mnie ładnie ubrała. Patrzcie, jaki tu jest match [ang. dopasowanie - przyp. aut.]" - komentowała na wideo Rogalska, wskazując na ich uzupełniające się pod względem kolorystycznym kreacje.
Sportowiec też miał ewidentnie dobry humor.
"Świetnie razem wyglądamy. Michał Koterski zazdrości, Łukasz Nowicki zazdrości. Tych zazdrośników jest wielu" - żartował.
To oczywiście nawiązanie do innych zawodowych partnerów duetu. I Rogalska, i Kadziewicz, regularnie spotykają się przecież ze wspomnianym Koterskim na planie innego programu TVP, "Kocham Cię, Polsko!", otwiera się w nowym oknie.

Nowicki bez ogródek o swoim następcy w "PnŚ" u boku Rogalskiej. "Nie zazdroszczę"
Czyżby szykowały się jakieś większe zmiany w redakcji "PnŚ"? Ależ skąd. Nieobecność Nowickiego jest jedynie chwilowa i wynika z jego zagranicznego wyjazdu, który od kilku tygodni relacjonuje w social mediach.
Jego zastępca przypadł jednak widzom do gustu.
- "Wspaniale Państwa widzieć";
- "Duo wróciło";
- "Robisz mi dzień"
- pisali internauci.
Nieoczekiwanie głos w sprawie zabrał też sam Nowicki. Wygląda na to, że Kadziewicz mocno się do niego pomylił.
"Nie zazdroszczę. Wolę Pakistan" - napisał żartobliwie, wspominając o kraju, który właśnie zwiedza.
Zobacz też:








