Iga Świątek mimo tego, że dopiero skończyła 25 lat, to jest już prawdziwą legendą światowego tenisa. Na swoim koncie ma liczne tytuły wielkoszlemowe i wiele tygodni na pozycji liderki rankingu WTA.
Ostatni sezon nie był jednak dla niej szczególnie udany. Świątek wygrała tylko jeden turniej WTA w Toronto i nie odniosła żadnego większego sukcesu wielkoszlemowego. Na domiar złego pod koniec sezonu doznała kontuzji w trakcie turniej WTA w Wuhan, efektem tego było wycofanie się z kolejnych imprez i potwierdzenie doniesień o zakończeniu zmagań w tym sezonie.
Iga Świątek wypoczywa na Malediwach. Wczesnym rankiem nadała komunikat
Iga Świątek poinformowała swoich fanów, że jest zmęczona i chce zakończyć już sezon. Skupić się na odpoczynku i regeneracji. Potem zamilkła na pewien czas w mediach społecznościowych. Nie odzywała się na tyle długo, że ludzie zaczęli już się niepokoić.
W środę o poranku 25-latka postanowiła jednak uspokoić swoich fanów. U niej wszystko jest w najlepszym porządku. Tenisistka wrzuciła na swojego Instagrama kilka zdjęć z Malediwów. To właśnie tam wypoczywa w trakcie urlopu.
"Wiem, wiem… tęskniliście za mną/ Spokojnie, już nadrabiam zaległości i dzielę się krótką relacją z wakacji" - zaczęła swój wpis Iga.
Potem Raszynianka opowiedziała, co się u niej działo. Na Malediwach nie jest jednak sama.
"Przez ostatnie dni czytałam książki na plaży, podziwiając niesamowite widoki, spotkałam lokalne zwierzęta - także te podwodne - jadłam mnóstwo pysznego jedzenia i oglądałam zapierające dech w piersiach zachody słońca w towarzystwie najlepszych ludzi. Zrobiłam też sobie małą przerwę od tenisa… no, powiedzmy" - podsumowała.
Nic tylko pozazdrościć takiego odpoczynku. Z niecierpliwością czekamy na powrót na kort Igi.
Zobacz też:
Świątek zarzeka się, że to nie jej wina. "Nikt nie może tego zobaczyć"
Najpierw ponure doniesienia ws. Świątek, a teraz takie obrazki. "Ostatni raz"
W środę rano potwierdziły się doniesienia ws. Karola Strasburgera. Płyną gratulacje z całej Polski








